Pasta z suszonych pomidorów i czarnych oliwek

Dzisiaj przygotowałam jedną z moich ulubionych past na chleb ( a jest ich wiele) . Pasty są znakomitą alternatywą dla wszystkich tych, którzy zdążyli się znudzić chemiczną wędliną, serków spulchnianych azotem czy też seropodobnymi wytworami. Pomysłów jak przyrządzić pastę jest tak wiele, jak wielu ludzi postanowi ją zrobić. Jest ona tak dobra, że nie potrzeba używać żadnego masła, ponieważ użyte suszone pomidory, które zazwyczaj kupuję w zalewie, są wystarczająco tłuste. Do samej pasty dodaję odrobinę tej oliwy z zalewy, aby pasta nie była zbyt sucha i dobrze rozsmarowywała się na chlebie, najlepiej własnego wypieku … niesamowity aromat świeżego chleba i pasty, który najlepiej smakuje w zacisznym zagajniku, z dala od wielkomiejskiego zgiełku ….

Do pasty użyłam:

3 jajek ugotowanych na twardo

8 suszonych pomidorów w zalewie ( ja używam firmy „Ole”)

15 czarnych oliwek lub 15 zielonych

1/2 pęczka świeżej pietruszki

Nie dodaję żadnych przypraw, ponieważ zalewa z suszonych pomidorów jest wystarczająco aromatyczna.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s