Feng Shui – jak pozbyć się bałaganu ze swojego życia

Dzisiaj o przyziemnych sprawach takich jak bałagan – niby zwyczajna rzecz. A potrafi skutecznie wpływać na złe samopoczucie mieszkańców.

Poniżej fragmenty książki Karen Kingston „Feng Shui – jak pozbyć się bałaganu ze swojego życia”.

Aby życie toczyło sie gładko, konieczny jest dobry przepływ energii yciowej w domu i w pracy. Feng Shui zna wiele metod poprawiania przepływu energii, a  oczyszczanie przestrzeni jest jednym z najbardziej skutecznych sposobów. Jest to prosta, lecz skuteczna ceremonia, na która składa sie dwadziescia jeden kroków; celem jej jest pozbycie sie zablokowanej energii, która z czasem gromadzi sie w budynkach i powoduje, że mieszkanców spotykaja rónego rodzaju przeciwności życiowe. Wiele osób, poruszonych wspaniałymi wynikami tej ceremonii, włącza ją na stałe do swojego rozkładu zajęć i w rezultacie ich mieszkania są energetycznie i fizycznie oczyszczone przez cały czas.
Niewiele budynków zaprojektowano tak dobrze, że nie potrzeba tam stosować regularnie oczyszczania, a Feng Shui zawsze bywa skuteczniejsze i szybsze w połączeniu z oczyszczaniem przestrzeni.

Oczyszczanie przestrzeni zajmuje się usuwaniem trzech głównych przyczyn blokad

energetycznych:

•Brudu

• Energii poprzednich mieszkanców

• Bałaganu

Brud

Tym słowem określam kurz, pył, osady, szlam, zlepki i wszelkiego rodzaju paskudztwa. Brud nieodmiennie przyciąga energie niskich poziomów, stad też wiele racji jest w starym angielskim powiedzonku: „Od czystości blisko do świętości”. Solidne sprzątanie to podstawa oczyszczania przestrzeni. Energia poprzednich mieszkańców Wszystkie wydarzenia, które miały miejsce w danym budynku, są zapisane w ścianach, podłogach, meblach i przedmiotach, tworząc poziomy, podobnie jak nakładające się na siebie warstwy brudu. Wprawdzie ich nie widzimy, ale wywierają na nas głęboki wpływ. Na przykład, jeśli wprowadzisz się do domu, gdzie przedtem żyło szczęśliwe  małżenstwo, najprawdopodobniej ich szczęście przeniesie się na ciebie. Natomiast jeśli ktoś mieszkąjacy przed tobą był nieszczęśliwy, rozwiódł się, chorował, zbankrutował, gwałtownie utył i tak dalej, odpowiednie energie pozostają w budynku i zazwyczaj sprawiaja, że historia się powtarza. Te utrzymujące się częstotliwości powodują blokady, których bez wątpienia chciałbyś uniknąć.

Bałagan

Wszelkiego rodzaju bałagan przeszkadza w nieskrępowanym przepływie energii w mieszkaniu. To z kolei powoduje blokady i/lub zawirowania w życiu mieszkanców. Na ceremonie oczyszczania przestrzeni, usuwajaca energie poprzedników, potrzeba wprawdzie nie więcej niż kilka godzin, za to sprzątanie i pozbywanie się bałaganu u niektórych osób trwa nieco dłużej.

(…)

Angielskie słowo „clutter”, odpowiadające mniej więcej polskiemu „bałaganowi”, pochodzi od staroangielskiego czasownika „clotter”, który oznacza koagulacje, czyli nic innego, jak tworzenie zastoin i blokad.

Bałagan zbiera się w miejscach zastojów energetycznych i odwrotnie, blokady energii powstają w zabałaganionych kątach. Wynika z tego, że bałagan stanowi objaw tego, co dzieje się w twoim życiu, a nastepnie sam z siebie staje się problemem. Im większy nieporządek, tym więcej zastoin  energetycznych gromadzi się wokół niego.

Wiadomo, jak to jest: idziesz ulica i widzisz, że ktoś bezmyślnie rzucił na trawnik pudełko po papierosach. Następnego dnia mijasz to samo miejsce i widzisz, że koło pudełka leży już kilka następnych śmieci. Wkrótce tworzy się tam małe wysypisko. W ten sam sposób bałagan gromadzi się w twoim domu. Zaczyna się od jednego przedmiotu, a potem rozrasta się powoli, lecz nieustannie, podobnie jak otaczające go pole zastałej energii, która zaczyna tworzyć blokady w twoim życiu.

(…)

Większość ludzi nie ma pojęcia o tym, do jakiego stopnia bałagan wpływa na ich życie. Możesz nawet hołubić miła myśl, że twoja graciarnia to cos wartościowego, albo przynajmniej stanie się wartościowa, gdy ją trochę przerzedzisz i uporządkujesz. Dopiero gdy zaczniesz się jej pozbywać, uświadomisz sobie, o ile ci lepiej bez tego wszystkiego.

Wpływ bałaganu na ludzi zależy od tego, jaki typ sobą reprezentują, ile rzeczy posiadają i od jak dawna je gromadzą. Oto kilka wartych zaobserwowania objawów:

Bałagan przyprawia cię o zmęczenie i ospałość

Większość bałaganiarzy twierdzi, _e brak im energii, by się pozbyć nieporządku. Ciągle są zmęczeni. To właśnie zastój energetyczny spowodowany przez bałagan powoduje zmęczenie i ospałość.

Bałagan zatrzymuje cię w przeszłości

Gdy wszystkie wolne katy w domu wypełni bałagan, nie pozostaje ani trochę miejsca dla nowych wydarzeń w _życiu. Zaczynasz powracać myślami do przeszłości, czujesz, że utkwiłeś w bagnie problemów, które od dłuższego czasu idą w trop za tobą. W życiu częściej oglądasz się za siebie, niż patrzysz w przód, obwiniasz przeszłość za to, co jest teraz, zamiast brać na siebie odpowiedzialność za tworzenie lepszego jutra. Jeśli pozbędziesz się bałaganu, uporasz się ze swoimi problemami i ruszysz do przodu. Aby stworzyć lepsze jutro, trzeba opuścić przeszłość.

Bałagan powoduje blokady w organizmie

Bałagan sprawia, że energia pomieszczeń mieszkalnych ulega zablokowaniu, podobnie jak energia organizmu bałaganiarza. Bałaganiarze rzadko bywają aktywni fizycznie, często dolega im zatwardzenie, maja zmatowiała cerę pełna złogów i brak im „błysku w oku”. Osoby, w których _życiu jest mniej bałaganu, są bardziej aktywne, maja czysta, gładka cerę i jasny wzrok. Wybór należy do ciebie.

Bałagan może mieć wpływ na wagę ciała

W ciągu długoletniej pracy zauważyłam dziwna rzecz: osoby, w których domach jest dużo bałaganu, zwykle miewają nadwagę. Mam wrażenie, że dzieje się tak dlatego, że i bałagan, i tłuszcz to formy samoobrony. Obudowując się warstwami sadła lub gratów, starasz się zabezpieczyć przed życiowymi wstrząsami, szczególnie przed emocjami, z którymi sobie nie radzisz. Łudzisz się w ten sposób, że masz nad wszystkim kontrole i nic nie może cię zranić. Ale to tylko iluzja. Jak mówi Oprah Winfrey:

„Przez trzynaście lat walki z nadwaga nauczyłam się, że nie sposób poradzić sobie z nią w sensie fizycznym, póki nie pozbędziesz się zahamowań emocjonalnych. Nasze życie staje w miejscu z powodu leków, które nas blokują i wszystkiego, co przeszkadza nam w osiągnieciu pełnego potencjału”. Osoby z nadwaga głęboko ukrywają liczne lęki, które musza przełamać, jeśli pragną pozbyć się bałaganu.

Bałagan wprowadza zamieszanie

Żyjąc pośród bałaganu, nie sposób wyraźnie ujrzeć swego celu w życiu. Gdy posprzątasz

wokół siebie, rzadziej się przeziębiasz, jaśniej patrzysz na świat i łatwiej przychodzi

ci podejmować ważne decyzje. Nie znam skuteczniejszego sposobu w odkrywaniu

swoich pragnień i urzeczywistnianiu ich.

Bałagan wpływa na stosunek innych do ciebie

Ludzie traktują cię tak samo, jak ty traktujesz siebie. Jeśli się cenisz i o siebie dbasz, Będą traktować cię dobrze. Ale jeśli „spuścisz się z oka” i pozwolisz, by wokół ciebie gromadziły się śmieci, możesz przyciągnąć do siebie osoby, które w jakiś sposób cię skrzywdzą, bo będziesz podświadomie uważać, że ci się to należy.

Jeśli w twoim domu, oprócz nieporządku, panuje także brud, znajomi być może cię polubią, ale z trudnością przyjdzie im traktowanie cię z szacunkiem, szczególnie jeśli przy tym zawalasz wszystkie terminy, nie dotrzymujesz obietnic, bo nie potrafisz się zmobilizować… i tak dalej. Uporządkowanie domu pomoże ci z czasem uporządkować związki z ludźmi.

Bałagan sprawia, że wszystko odkładasz na później

Osoby otoczone bałaganem często odkładają wszystko na późniejszy termin. Bałagan blokuje energie i utrudnia zrobienie czegokolwiek. Gdy się go pozbędziesz, prawdopodobnie zaskoczysz sam siebie (i wszystkich wokół!), bo bez trudu zrobisz to, co odkładałeś od dłuższego czasu.

Bałagan powoduje dysharmonie

Bałagan to główna przyczyna sprzeczek miedzy członkami rodziny, współlokatorami, partnerami i współpracownikami. Jeśli mieszkasz albo pracujesz po kolana w śmieciach, a twoje otoczenie wybrało inny styl, nie będzie ono miało wpływu na twój rozwój, za to ty z pewnością mu zaszkodzisz.

Jeśli słyszałeś cokolwiek o metafizyce, bez wątpienia rozumiesz, że nikt nie pojawia się w twoim życiu bez powodu, podobnie jak i ty w jakimś celu wkraczasz do ich świata. Ale bałagan to powód niegodny. Pozbądź się go, a zrozumiesz wyższy sens waszego spotkania, co jest o wiele ciekawsze niż sprzeczki na przyziemne tematy.

Bałagan to wstyd

Może osiągnąłeś już stan, gdy twój dom jest tak zagracony i nieporządny, że wstydzisz się zapraszać gości do siebie, a niezapowiedziane wizyty przyprawiają cię o ataki paniki? Możesz żyć samotnie pośród swej graciarni, ale czy nie przyjemniej byłoby posprzątać, poprawić sobie samopoczucie i pewnym krokiem powrócić do życia towarzyskiego?

Bałagan powoduje uczucie zawieszenia

Poznałam kiedyś urocze starsze małżeństwo, które mieszkało w pięknej, piętnastopokojowej

posiadłości. Ich dzieci podorastały i wyprowadziły się z domu, a starsi państwo byli ze sobą szczęśliwi i pełni miłości. Salony i sypialnie dzieci były wysprzątane i zadbane, ale z czasem sypialnia właścicieli domu i trzy pozostałe pokoje całkowicie wypełniło morze przeróżnych drobiazgów. Jeden z pokoi wyglądał kubek w kubek jak lichy antykwariat; wszędzie piętrzyły się stosy bibelotów i drobiazgów różnego rodzaju, w drugim brodziło się po pas wśród różnych ubrań, a w trzecim, oprócz rzeczy należących do gospodarzy, czekały na rozpakowanie paki ze spadkiem po jakiejś ciotce, który „trzeba by było posortować”. W odpowiedzi na moje pytania starsi państwo przyznali, że chętnie wyjechaliby za granice i przyjemnie spędzili ostatnie lata wspólnego życia, ale cały czas dręczyło ich poczucie, że najpierw trzeba by posprzątać. Każda rozmowa o wyjeździe kończyła się stwierdzeniem, że przedtem należy uporządkować bałagan. W rezultacie wstyd z powodu tego bałaganu trzymał ich w domu całymi latami.

Nie pozwól, by życie wymknęło ci się z rak. Usiądź i spisz listę wszystkiego, co chciałbyś robić, kiedy już pozbędziesz się bałaganu. Bedzie ona dla ciebie natchnieniem do pracy.

Bałagan przygnębia

Zablokowana energia bałaganu obniża poziom twojej osobistej energii, nierzadko powodując depresje. Jeszcze nie spotkałam osoby w depresji, która nie otaczałaby  się bałaganem. Bałagan nasila poczucie beznadziei, a wiec porządki mogą do pewnego stopnia poprawić ci nastrój, ponieważ dzięki nim tworzysz miejsce dla czegoś nowego, co może wkroczyć w twoje życie. Większość depresji to efekt działania Wyższego Ja, które nie pozwala ci dokończyć tego, co robisz, bo nadszedł już czas na cos innego. Jeśli odczuwasz tak głęboka depresje, że nie potrafisz nawet zmusić się do myślenia o sprzątaniu, przynajmniej przenieś bałagan z poziomu podłogi (osoby w depresji maja tendencje do zagracania niskich poziomów), co poprawi ci humor i podwyższy poziom energii. Dobrze byłoby tak e sprawdzić, czy twój dom nie podlega stresom geopatycznym, czyli wpływom szkodliwej energii, która promieniuje z głębin ziemi. Bałagan ma tendencje do gromadzenia się na takich terenach. Wpływ promieniowania ziemskiego może być też czynnikiem sprawczym twojej depresji.

Bałaganiarze podróżują z nadbagażem

jeśli twój dom to kraina bałaganu, na pewno zechcesz zabrać jak największa jego cześć ze sobą w podróż. Nałogowi bałaganiarze często musza płacić za nadbagaż, bo zabierają ze sobą na wyjazdy mnóstwo różnych rzeczy „na wszelki wypadek”, nie wspominając o wszystkich pamiątkach, które przywożą potem do domu. Tacy ludzie maja też tendencje do tworzenia nadbagażu emocjonalnego. Czy masz zwyczaj robić z igły widły, niepotrzebnie dramatyzować, załamywać się z powodu wyimaginowanych porażek? Naucz się mniej obciążać w sensie fizycznym, a wtedy nabierzesz

też emocjonalnej lekkości i twoje _życie stanie się o wiele przyjemniejsze. Bałagan przytępia wrażliwość i radość życia. Nagromadzone przedmioty tłumią dźwięki w swoim otoczeniu i podobnie potrafią przytłumić umiejętność czerpania z życia pełna garścią. Możesz stać się rutyniarzem i żyć w niewoli nawyków, powtarzając te same czynności dzień za dniem, rok za rokiem. Możesz nawet stać się nudziarzem, z którym nikt nie będzie chciał rozmawiać.

Usuniecie bałaganu wpuści świeży powiew inspiracji do twojego domu i życia. Nawet przemieszczenie twojej graciarni od czasu do czasu pomoże odświeżyć energie. Jeśli naprawdę pragniesz pełni życia, radości i szczęścia, musisz bezwzględnie pozbyć się bałaganu. Te uczucia to nic innego, jak przepływ potężnych energii przez ludzkie ciało; nic takiego się nie zdarzy, jeśli będziesz mieć zatkane kanały energetyczne.

Bałagan to więcej sprzątania

Sprzątanie zagraconych pomieszczeń zajmuje dwa razy tyle czasu, a co więcej, te wszystkie bibeloty też przecież trzeba wytrzeć z kurzu. Im więcej bałaganu, tym gęstszy kurz na nim osiada, tym wolniejsze są wibracje energetyczne i tym mniejsza masz ochotę na sprzątanie. To jakby spirala, po której opadasz w dół. Pomyśl o wszystkich wspaniałych rzeczach, które mógłbyś robić, gdybyś pozbył się tego bałaganu i skrócił o połowę czas, który poświęcasz na sprzątanie.

Bałagan to dezorganizacja

Jak często gubisz klucze, okulary, portfel? Ile razy szukałeś czegoś bezskutecznie, a potem natrafiłeś na te rzecz po kilku tygodniach albo miesiącach? A może łatwiej ci iść do sklepu i kupić nowa rzecz, niż szukać starej? Brak organizacji to strata czasu, co powoduje frustracje i poczucie własnej bezradności. Wiele osób jest niezorganizowanych, bo przenoszą w dojrzałość protest przeciw nadmiernej dyscyplinie wymuszanej przez rodziców w dzieciństwie, ale rozciągniecie tej reakcji na całe życie to sabotaż samego siebie. Podjęcie odpowiedzialności za własny dom i robienie tego, co się chce, uniezależnienie się od nie rozwiązanych problemów z dzieciństwa, daje fantastyczne poczucie siły.

Bałagan to zagrożenie dla zdrowia i groźba pożaru.

Może dojść nawet i do tego. Gdy bałagan zaczyna cuchnąć, przyciąga pasożyty, pokrywa się pleśnią, wilgocią lub zaczynają się procesy rozkładu, staje się po prostu niezdrowy dla ciebie i dla sąsiadów. Czasem stanowi również zagrożenie pożarowe. Jeśli cenisz sobie zdrowie i bezpieczeństwo i wolałbyś zachować dobre układy sąsiedzkie, posprzątaj to wszystko, zanim sytuacja się pogorszy, bo sama z siebie na pewno się nie polepszy!

Bałagan niesie z sobą niepożądana symbolike

Jakie symboliczne znaczenie ma bałagan? Feng Shui uczy, byśmy z wielka uwaga wybierali bibeloty, obrazy i fotografie, którymi się otaczamy, bo każda z nich niesie ze sobą jakiś przekaz. Nieraz zdumiewa mnie, jak mocno ludzie trzymają się przedmiotów, z którymi są związani uczuciowo, choć symbolicznie przedmioty te reprezentują niepożądane wartości.

Oto prosty przykład: jeśli jesteś samotny i chcesz mieć kogoś bliskiego, natychmiast wyrzuć wszystkie pojedyncze figurki i portrety przedstawiające jedna osobę i zastąp je bibelotami do pary i obrazami przedstawiającymi dwie osoby. jeśli często się kłócisz, pozbądź się nadmiaru czerwieni w wystroju domu. jeśli ulegasz depresjom, pozbądź się wszystkiego, co zwisa i zastąp to przedmiotami, które symbolizują wznoszenie się i podniosą poziom twojej energii. Przeczytaj rozdział pod tytułem ,Bałagan a symbolika Feng Shui”, może zechcesz pozbyć się połowy bałaganu za jednym zamachem,

gdy odkryjesz, że wysyła nieodpowiednie częstotliwości, niezgodne z tym, czego dla siebie pragniesz.

Bałagan jest kosztowny

Ile kosztują cię te wszystkie graty? Czasem, gdy żaden argument nie dociera, niektórym bałaganiarzom wystarczy proste wyliczenie finansowe. Zrób małe dodawanie. Przejdź przez cały dom i ocen, ile miejsca zajmują w poszczególnych pokojach rzeczy, których używasz rzadko albo prawie nigdy (tylko bądź wobec siebie uczciwy). Jeśli chcesz brutalnej prawdy o sobie, weź pod uwage wszystko, co nie budzi w tobie ciepłych uczuć i to, czego przez ostatni rok nawet nie tknąłeś;

Jeśli pragniesz potraktować się łagodniej, niech to Beda dwa albo trzy lata. W przeciętnym

domu taka lista może wyglądać w ten sposób:

Hol 5%

Pokój dzienny 10%

Jadalnia 10%

Kuchnia 30%

Sypialnia 1 40%

Sypialnia 2 25%

Składzik 100%

Łazienka 15%

Piwnica 90%

Strych 100%

Składzik w ogrodzie 60%

Garaż 80%

Teraz podziel sumę przez liczbę pomieszczeń. 565%: 12 pomieszczeń = przeciętnie 47% zabałaganionej powierzchni!

Wynika z tego, że według naszego przykładu koszt składowania bałaganu wynosi aż czterdzieści siedem procent czynszu lub opłat za dom. Szczerze namawiam, byś zaraz przeprowadził podobne wyliczenie dla siebie. Być może osiągnąłeś już etap, kiedy graty wylewają się z domu i płacisz za przechowywanie rzeczy w składach albo magazynach. Właściciele tych ostatnich donoszą, że od kilku lat interesy idą im coraz lepiej. W miastach nieraz trzeba zamawiać miejsce na kilka miesięcy naprzód. Czy warto na to wydawać pieniądze? A może wolałbyś przeznaczyć je na cos przyjemniejszego?

Bałagan pociąga za sobą również innego rodzaju koszta. Kosztuje czas, który poświęcasz na zakupy niepotrzebnych rzeczy, i na szukanie dla nich miejsca w domu. Często trzeba dokupić cos do przechowywania bałaganu, czyli pudła, półki, szafki, szafy, komody, szafy biurowe, kufry, albo, w ekstremalnych przypadkach, dobudować komórkę przy domu, postawić szopę w ogrodzie, drugi garaż albo położyć podłogę na strychu. Do tego dochodzi koszt sprzątania, utrzymywania odpowiedniej temperatury i wilgotności, ochrona przed wpływami atmosferycznymi i szkodnikami oraz transportu

przy przeprowadzkach. Możesz też ubezpieczyć swój bałagan i zainstalować alarmy, by go chronić przed kradzieżą. Na koniec tracisz czas, pieniądze i energie, by się tego wszystkiego pozbyć, gdy w końcu nabierzesz rozumu. Zastanów się, czy warto za to wszystko płacić? Wszystkie te koszty często przekraczają wartość samych zgromadzonych przedmiotów. Zastanów się nad tym. Przez cały czas wydajesz pieniądze i poświęcasz czas i energie, by zdobywać przedmioty, które nie sa ci do niczego potrzebne, i bez powodu inwestujesz w ich przechowywanie!

Bałagan odwraca uwagę od tego, co ważne

Czy ty jesteś właścicielem swoich rzeczy, czy też one maja cię na własność? Wszystko, co posiadasz, pochłania twoja uwagę. Im większy masz bałagan, tym więcej twojej energii pochłaniają rzeczy materialne. Zgodnie z tym, co przeczytałeś wyżej, wszystkimi tymi przedmiotami trzeba się zajmować. Gdy się ich pozbędziesz, uzyskujesz wolność spoglądania z perspektywy na to, co ważne w twoim życiu i oswobadzasz się z pęt codziennej troski o zachowanie wszystkiego, co posiadasz.

Gdy zrozumiesz oddziaływanie bałaganu na nasze życie, łatwiej będzie ci spojrzeć nań z nowej perspektywy i podjąć niezależną decyzje, czy chcesz go zachować, czy też nie. Zasadniczym elementem tej decyzji jest przede wszystkim zrozumienie, dlaczego zgromadziłeś tyle rzeczy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s