Pasta z bakłażana

Czy może być coś lepszego niż własnoręcznie zrobiona pasta z bakłażana na własnoręcznie zrobionych bułkach otrębowych ?? Nieee 🙂

Pastę pierwszy raz jadłam w Szklarskiej Porębie,zaserwowała mi ją 80 letnia kobiecinka Władzia 🙂 Do dziś pamiętam tę uśmiechnięta od ucha do ucha twarz 🙂

Pasta ? pierwsze wrażanie ?? Pali. To czosnek, ale ile !! Tona 🙂 W każdym bądź razie dużo, bo taka jest grecka pasta „melitzanosalata”.

Jak ja to zrobiłam ? Bakłażany umyj i upiecz na wyłożonej folią lub papierem blasze w temperaturze 180°C – ok 45-60 minut. Odstaw do przestudzenia, a następnie wyjmij łyżką wnętrze ze skórki.
W malakserze zmiksuj natkę pietruszki, czosnek, bakłażana, sok z cytryny i oliwę. Dopraw solą do smaku i podawaj z jasnym pieczywem (bułka/bagietka).

IMGP3830

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s