W głąb historii

Zastanówmy się nad faktem pewnego dysonansu pomiędzy religią katolicką i judaizmem. Skorzystam z informacji, o których mówi Anastazja w książce Władymira Megre „Energia Życia”.

1. Faktem jest, że między rokiem 30 i 100 n.e. małe grupy Żydów żyjących w Palestynie i Izraelu zaczęły się integrować tworząc wewnętrzny odłam judaizmu – chrześcijaństwo.

2. Kapłani judaizmu dostrzegli w tej religii możliwość utworzenia człowieka-niewolnika, którym łatwo będzie manipulować.

3. Kapłani judaizmu przygotowali setki chrześcijańskich misjonarzy, zabezpieczyli im środki pieniężne i skierowali do państw, w których mieli zacząć szerzyć nową religię.
Dowód: W końcu drugiego stulecia naszej ery żydowskie chrześcijańskie wspólnoty rozpoczęły nagle na wielką skalę działalność misjonarską w różnych krajach. A działania te poprzedziła wzmożona ewangelizacja: wydanie i duże dodatkowe nakłady chrześcijańskiej żydowskiej Biblii. Wszyscy wiedzą, że wydanie książek i dziś wymaga dużych inwestycji. W czasach starożytnych na produkcję jednej książki potrzeba było nie zwykłych środków, lecz fortuny. Niemałe środki były też potrzebne na wyprawy do innych państw. Na takie podróże mogli sobie pozwolić tylko handlarze lub majętne osoby. Jakim sposobem tak drogą i zakrojoną na ogromną skalę operację zrealizowała wspólnota, której
członkami byli w większości mieszkańcy wioski?

4. Niestety misjonarze najprawdopodobniej okazali się niedostatecznie przeszkoleni, a opór wśród ludności był zbyt duży. Po prostu ich ignorowali: na początku słuchali, potem prosili, aby odeszli, a najbardziej natrętnych bili i szczuli psami. Świadczy o tym wiele faktów z historii imperium rzymskiego, dokąd były skierowane największe siły kapłanów. W wyniku tej zorganizowanej na wielką skalę operacji powstały jedynie nieduże chrześcijańskie wspólnoty rozrzucone po imperium rzymskim. Jednak one nie wywarły żadnego wpływu na podstawy tradycyjnych religii. Starożytny Rzym tak jak był państwem pogańskim, tak nim pozostał. Nie udało się wywrzeć wpływu ani na życie polityczne imperium, ani na kształtowanie nowego typu człowieka, biorobota, o którym marzyli żydowscy kapłani. Rzymscy imperatorzy nie darzyli miłością pierwszej fali głosicieli chrześcijaństwa.

5. Pierwsi misjonarze byli fanatykami – powiedziano im (zwykłym wieśniakom), że są wybrani, że mają iść głosić słowo boże, dano im pieniądze, oraz niezbędne przeszkolenie, jednak nie powiodło im się. Kolejni misjonarze okazali się bardziej przeszkoleni. Posiadali większe przeszkolenie, większe zdolności krasomówcze, posiadali także wiedzę psychologiczną z zakresu wywierania wpływu na drugiego człowieka. Ich zadaniem było przekonanie władz kraju, imperium o tym, że wprowadzenie chrześcijaństwa wzmocni władcę. W tym celu zostały wprowadzone doktryny: „Każda władza pochodzi od Boga”, „Władca jest namiestnikiem Boga na Ziemi”. Spowiedź pozwalała kontrolować myśli, marzenia i czyny każdego mieszkańca kraju. Krótko mówiąc, władze przekonywano, że wprowadzenie w państwie chrześcijaństwa stworzy najbardziej dogodne warunki dla rządzenia.

6. Cesarz Konstantyn wyraził zgodę na patronat nad chrześcijaństwem, zachował jednak świątynie rzymskich bogów. Chrześcijaństwo wzmocniło pozycje w Rzymie, pokolenia rzymskich biskupów zyskały władzę równą senatorom.

7. We wszystkich krajach, w których zostało wprowadzone chrześcijaństwo, zaraz potem pojawiali się Żydzi. Ich działalność powodowała ich szybkie i znaczne bogacenie się. Gdy w jakimś kraju osiągali punkt kulminacyjny swojej działalności, lud zaczynał bić Żydów, a władza przeganiać ich z kraju. Począwszy od drugiego tysiąclecia n.e., znane są fakty pogromów Żydów w różnych państwach wyznających chrześcijaństwo. W 1096 roku w Nadrenii zostały rozgromione i wypędzone dziesiątki Żydowskich wspólnot. W 1290 roku wygnano Żydów z Anglii. W Hiszpanii zamordowano ponad sto tysięcy Żydów pod koniec XIV wieku. Jest prawdą, że po jakimś czasie Żydzi znowu powoli wracali na te terytoria.

8. Kwestia programowania na poziomie podświadomości przez każdą z religii :
– Chrześcijaństwo mówi o tym, aby dzielić się z bliźnim tym co posiadamy, być dobrymi samarytaninami i pomagać innym

– Judaizm stawia swoich wyznawców w charakterze narodu wybranego przez Boga, uprzywilejowanego przez niego, który sam zresztą nazywa wszystkich tych, którzy nie są żydami mianem „gojów”

Czy nie jest widoczne w jaki sposób każda z tych religii stoi w konflikcie z tą drugą. Człowiek, który został wychowany w danej wierze będzie starał się działać zgodnie z jej dogmatami. Jeśli u podstaw tych dogmatów leżą przeciwstawne wartości nastąpi dysonans między ich wyznawcami, który może skutkować zawiścią, wzajemnym obwinianiem się.
Znane jest powiedzenie, gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta… Pytanie więc gdzie jest ten trzeci… komu może zależeć na wzajemnej zawiści między religiami i jaki może mieć w tym cel?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s