Rowokół

Rowokół – 115 m n.p.m., jedno z najbardziej tajemniczych miejsc na Pomorzu. Znajduje się niedaleko gminy Smołdzino. Dominuje nad okolicą niczym dostojny, wygasły wulkan. Wzgórze, którego nazwa wywodzi się ze Skandynawii i oznacza piaszczyste wzniesienie, jest jedną z trzech Świętych Gór na Pomorzu. Obok Góry Chełmińskiej oraz Świętej Góry w Polanowie było ośrodkiem kultu i pokutnych pielgrzymek. Nadal przypisuje się mu niezwykłe, geomagnetyczne właściwości ze względu na przebiegające przez jego szczyt ważne linie energetyczne Ziemi.

Wokół wzgórza splatają się wątki słowińskich podań i legend. Tu niegdyś czczony był tajemniczy bóg Swarożyc – pan słońca i ognia, dla którego na szczycie góry nieustannie podsycano żar w palenisku. Być może dlatego w średniowieczu, w kaplicy Św. Mikołaja wybudowanej na miejscu dawnej pogańskiej świątyni, przejęto tradycję podtrzymywania wiecznego ognia. Płomienie, niczym latarnia morska, wskazywały rybakom bezpieczny powrót do pobliskich portów.

W tradycji współczesnych mieszkańców przetrwało wiele opowieści związanych z tym zagadkowym miejscem. W większości z nich spowite mgłami wzgórze wskazywane jest jako ponury ośrodek piractwa morskiego, szczególnie rozpowszechnionego w późnym średniowieczu. Korsarze powracając z łupieskich wypraw z Morza Bałtyckiego i Północnego gromadzili zrabowane skarby w grodzie, którego szczątki współcześnie odkopano na zboczu góry.

Do dużego grodziska, otoczonego rowem wiodły cztery bramy. Pewnego dnia złoto i klejnoty wraz z uwięzioną w grodzie księżniczką zapadły się pod ziemią, a tajemnicza żelazna igła, z którą piękna panna nigdy się nie rozstawała, przyciąga teraz liczne pioruny. Głaz przykrywający zapadlisko można dostrzec wędrując na szczyt góry jedną ze ścieżek.

Oprócz licznych starych opowieści są nowsze, które dotyczą całkiem współczesnych czasów. Podobno pod koniec wojny Niemcy u podnóża Rowokołu wydrążyli bocznice i tunele kolejowe. Uciekając przed nadchodzącym frontem ładowali do pociągów skrzynie z zagrabionymi w czasie wojny dobrami. Do dziś wnętrze góry rzekomo kryje jeszcze nie wywiezione skarby i sprzęt wojskowy. Może właśnie tu pod zwałami ziemi znajduje się nie odnaleziona do tej pory bursztynowa komnata? Jeszcze niejedna łamigłówka jest do wyjaśnienia, choćby historia tajemniczego korytarza łączącego kościoły w Smołdzinie i w Gardnie Wielkiej, czy pozostałości po dawnej kulturze megalitycznej, starszej niż egipskie piramidy.

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s