Salino

Przenieśmy się na Kaszuby Północne. Miejsce, które opisze nie jest żadnym „miejscem mocy”, aczkolwiek wydaje się, że ma swoje korzenie w głębokim średniowieczu, a być może nawet wcześniej. Ulokowanie wyspy na jeziorze Salino dawało doskonałe możliwości obronne dla ówczesnych rezydentów, gdzie mieli doskonałe przedpole i widok na otaczające brzegi i zabezpieczenie przed najazdami z zewnątrz. Jezioro znajduje się mniej więcej w połowie drogi między linią brzegową Bałtyku a Lęborkiem, lub między Wejherowem i Łebą. Jest to mała wieś licząca niecałych stu mieszkańców.

mapa-salino

W 1956 r. na terenie grodziska prowadzono badania archeologiczne. Podczas wykopalisk znaleziono tutaj groby skrzynkowe z popielnicami twarzowymi i przedmiotami z brązu. Ponadto odkryto dwadzieścia odłamków naczyń glinianych. Według ekspertyzy archeologów Muzeum Pomorskiego w Gdańsku naczynia te wykonane zostały w drugiej fazie okresu wczesnośredniowiecznego i mogą być datowane na X-XI wiek. Sam gród pamiętał zapewne jeszcze wcześniejsze czasy, gdyż Salino zaliczano do najdawniejszych osad kasztelanii białogardzkiej, późniejszej ziemi lęborskiej. Na trudno dostępnej wyspie, około dwustu metrów od brzegu, mieściła się siedziba możnego władyki, gdzie w wypadku najazdu wrogów znajdowała schronienie miejscowa ludność.

Panorama jezioro salino 2

Panorama jezioro salino

Jak udało się ustalić (http://www.archeologia.his.ug.edu.pl/?id_cat=194&id_art=612&lang=pl) w lipcu 2011 oraz we wrześniu 2012 r. studenci Instytutu Archeologii i Etnologii Uniwersytetu Gdańskiego pod  wzięli udział w badaniach wykopaliskowych grodziska wczesnośredniowiecznego w Salinie

Grodzisko, położone na wyspie Jeziora Salińskiego, należy do największych tego typu obiektów na Pomorzu. We wczesnym średniowieczu gród stanowił prawdopodobnie jeden z najważniejszych ośrodków ziemi białogardzkiej – mimo tego źródła historyczne niemalże go pomijają. Dziś na wyspie pozostał relikt wału, biegnącego wzdłuż linii brzegowej, a także wąski cypel – ślad po grobli, łączącej niegdyś gród ze stałym lądem. Podczas dwóch miesięcy prac archeologicznych otworzono wykopy na majdanie (w jego centrum i przy wale) oraz na wale grodziska. Na majdanie odsłonięto palenisko i jamy gospodarcze, zaś na wale – w znacznym stopniu spaloną, drewniano-ziemną konstrukcję obronną. Zebrana ceramika (kilka tysięcy fragmentów) wskazuje na jedenastowieczną chronologię stanowiska. Wśród znalezisk są też m. in.: gliniany przęślik, fragment żarna, osełka i – nieznanego zastosowania – przedmiot brązowy z ornamentem drzewa życia.

wykop 2

Zdjęcie. Wykopaliska na wyspie ze śladami spalonego wału

wykop 3

Zdjęcie. Brązowy przedmiot znaleziony na wyspie


Już w XIII wieku znajdował się w Salinie kościół, w którym w roku 1286 urzędował prepozyt Michael de Saulin. Parafia salińska należała do najlepiej wyposażonych w średniowieczu; posiadała cztery włóki ziemi, to jest więcej niż 10% obszaru zajmowanego przez wieś.

W 1344 r. wielki mistrz krzyżacki Rudolph Koenig przekazał wieś Szpitalowi Świętego Ducha w Gdańsku. Prawa szpitala do tej posiadłości pozostawały w mocy aż do początków XVI wieku. W 1468 r. wieś łącznie z patronatem kościoła znalazła się w rękach niejakiego Poszkowskiego z Wódki (obecnie Witków), lecz już w 1493 r. z nadania księcia pomorskiego Bogusława X stała się własnością Wawrzyńca Krokowskiego (z Krokowej koło Pucka). Po jego śmierci w 1507 r. posiadłość przypadła w udziale jego synom Janowi i Jerzemu. Wieś pozostawała w rękach Krokowskich przez całe stulecie, dopiero w XVII odstąpili ją Solickim, od których z kolei przejęli ją Rexinowie w wieku XVIII.

W 1784 r. istniał jeszcze stary kościół, w którego podziemiach mieściły się groby szlacheckiej rodziny Prebenelów opiekujących się kościołem. W maju 1838 r. rozebrano stary kościół, aby już w czerwcu tego roku rozpocząć budowę nowego trzynawowego obiektu z kamienia, który przetrwał do dziś. Z dawnego wyposażenia pozostało kilka cennych zabytków: wapienna płyta grobowa z herbem i łacińskim napisem, XVIII-wieczna drewniana figura anioła i obraz olejny „Ukrzyżowanie”.

Od 1700 roku przez ponad dwa stulecia historia Salina jest ściśle związana z nazwiskiem von Rexin, która przybyła w te okolice z Rzechcina w pow. słupskim (Rzechcino – niem. Rexin). Jako właściciele Salina rodzina ta przejęła od początku główny patronat nad kościołem. Jednak do współodpowiedzialności finansowej poczuwali się także i okoliczni właściciele majątków, przekazywali oni pokaźne sumy na bieżące potrzeby. W podziemiach starego kościoła (przed 1838 rokiem) znajdowała się krypta, w której chowano zmarłych z rodziny von Prebendow. W 1782 roku Anna von Prebendow, wdowa po von Putkammerze ofiarowała kościołowi 1000 florenów na utrzymanie rodowego grobowca. Major Anton von Gostkowski (zm. 1828 r. w Gardkowicach) zapisał w testamencie salińskiemu kościołowi 1000 talarów – za pieniądze te w znacznej części sfinansowano w 10 lat później budowę nowego kościoła.Obecny kościół w Salinie pochodzi z 1838 roku, wybudowano go dokładnie na miejscu starego. W tym czasie księdzem był Samuel Thomasius. To właśnie on 17 czerwca 1838 roku wkopał kamień węgielny pod nowe fundamenty. Z realizacją projektu uporano się już w listopadzie 1839 roku. Ze starego kościoła wykorzystano trzy dzwony – dwa ofiarował niegdyś Christoph von Prebendow z Chynowia; dzwony zostały odlane w Gdańsku, każdy z nich ważył 350 kg. Trzeci dzwon ufundował w 1749 roku von Rexin z Salina – niestety, podczas I wojny światowej dzwon ten musiał zostać oddany na przetop na cele wojenne. W 1924 roku kościół w Salinie doczekał się dwóch nowych dzwnów: jeden był potężny z brązu (750 kg), drugi ze stali.
Uroczyste poświęcenie nowego kościoła w Salinie miało miejsce 16 lutego 1840 roku. W księdze kościelnej ksiądz Hoffmann odnotował następujące informacje: „Sprzed dworu majora Ludwiga von Rexin ruszył w kierunku kościoła uroczysty pochód. Najstarsza córka pana majora, panna Selma, niosła na ozdobnej poduszce klucz od nowej świątyni. Za nią kroczyli: superintendent Thym z Lęborka z patronem kościoła Augustem von Rexin. Pięciu asystujących kapłanów niosło naczynia z wyposażenia ołtarza. Każdego kapłana trzymało pod ramię po dwóch właścicieli okolicznych majątków. Za nimi szli inni zaproszeni goście, nauczyciele z młodzieżą szkolną, cała wspólnota kościelna śpiewała pieśń >Sei Lob und Ehr dem höchsten Gut…< Po dojściu do kościoła cały pochód obszedł go najpierw raz naokoło i przy głośnym biciu dzwonów wszedł do wnętrza (…)”. Również w księdze kościelnej odnotowano informację, że król Fryderyk Wilhelm III przekazał na wyposażenie nowego kościoła dwa piękne żelazne lichtarze do ołtarza głównego oraz żelazny krzyż. Dziedzic von Rexin podarował ozdobną Biblię. Spośród naczyń z wyposażenia starego kościoła honorowe miejsce w nowym znalazł złoty kielich do komunikatów – kielich ten wykonał w 1700 roku gdański złotnik Franz Grützmacher.
6 września 1866 roku Friedrich Carl Alexander von Rexin ufundował kolorowe witraże w oknie za głównym ołtarzem. Miała to być jego ofiara wdzięczności za łaski Boże: 1) z okazji zaślubin porucznika von Milczewskiego z jego córką Elisabeth von Rexin; 2) za szczęśliwy powrót porucznika von Milczewski z wojny z Austrią; 3) za to, że von Rexinowi udało się cało ujść z życiem z wypadku powozem na drodze ze Zwartowa do Salina.
W 1863 roku panna Clementine von Koss ofiarowała 50 talarów na utrzymanie cmentarza. Teren cmentarza otoczono wałem, rowem i obsadzono żywopłotem z głogu. W 1873 roku potomkowie pastora Thomasiusa podarowali kościołowi olbrzymi mosiężny żyrandol. Za 2450 marek zakupiono w 1910 roku nowe organy i wbudowano je w starą obudowę. Z inicjatywy i pod nadzorem pastora Schwerin wzniesiono w 1913 roku mur wokół placu kościelnego. Czy na starych mapkach zaznaczone jest miejsce, na którym chowano osoby, które zmarły w wyniku panujących epidemii? Bowiem dwa razy spotkałam się z informacją, że tych ofiar nie chowano na cmentarzu, lecz w innym specjalnie na to wyznaczonym miejscu, tzw. „Pestbegräbnisplatz“ (w 1831 roku 14 osób ze Słuszewa, które zmarły na cholerę oraz w 1925 roku wiele osób z parafii, które zmarły na tyfus).

Udało się ustalić nazwiska następujących pastorów kościoła w Salinie:
1493 – katolicki duchowny Marten Czauwlin
1576 – ewangelicki ksiądz Gregorius Borkowsky
1615 – pastor Faelix
1636 – ksiądz Galus Lassenius (podczas wichrowej nocy 7 listopada 1644 roku ktoś podłożył ogień pod jego budynek – zabudowanie spaliło się doszczętnie, ksiądz zdołał się uratować)
1720 – pastor Johann Mayer
1725-1736 – pastor Johann Bobrik, rodowity Węgier. Ożenił on się z córką swego poprzednika. Po śmierci żony ożenił się jeszcze dwa razy. Z tych trzech małżeństw pochodziło 22 dzieci!
1736-1768 – Michel Danovius
1769-1814 – Samuel Wedecke
1815-1845 – Samuel Thomasius
1845-1852 – Karl Theodor Schneider
1852-1863 – Karl Friedrich Berg
1863-1896 – Philipp Ernst Bernhard Brenske
1896-1903 – Johannes Franz Wilhelm Knies (za jego czasów wybudowano w 1899 roku plebanię)
1903-1916 – Georg Schwerin
1918-1931 – Walter Hillebrand
1931-1940 – pastor Hoffmann (to dzięki jego zapiskom przetrwały te cenne informacje o historii salińskiego kościoła, bowiem księgi kościelne spłonęły w pożarze z 1936 roku)
1940-1945 – pastor Brunnemann ( w 1943 roku powołano go na wojnę; do 1945 roku najważniejsze obowiązki wypełniała jego żona).

kosciol-w-salinieRys. Kościół w Salinie kiedyś

Zdjęcie. Kościół w Salinie obecnie.


Ze spisu inwentarza, sporządzonego w 1784 r. dowiadujemy się, że oprócz kościoła istniał w Salinie młyn wodny, plebania i zamek. Zamek ten, a właściwie niewielki dworek, nazwany przez okoliczną ludność Szwedzkim Zameczkiem, zachował się do dziś i uważany jest za prawdziwy unikat wiejskiej architektury na terenie Pomorza Gdańskiego. Jest to parterowy budynek, ryglowy, z dwiema narożnicami, typowymi dla polskich dworków. Mansardowy dach pokryty jest trzciną. Obiekt ten usytuowany jest na wysokim brzegu jeziora pod osłoną starych drzew. Z jego istnieniem związana jest interesująca legenda z tajemniczą Białą Damą w roli głównej.

salino-dworekRys. Stara pocztówka przedstawiająca dwór alkierzowy w Salinie.

W historię Salina wpisała się również tutejsza szkoła. Najwcześniejsza wzmianka o szkole dotyczy 1815 r., kiedy to pożar strawił ówczesną plebanię, zabudowania gospodarcze oraz budynek szkolny. A więc już wtedy on istniał. Niestety nie wiemy od kiedy. Wiemy jedynie, że istniejący do dziś stary budynek z czerwonej cegły wzniesiony został w 1884r. Co działo się między tymi dwiema datami również pozostaje tajemnicą. Do 1945 r. szkoła pozostawała pod administracją niemiecką, a dopiero po wyzwoleniu rozpoczęła działalność jako placówka oświaty polskiej. Nie od razu jednak szkoła realizowała pełny program nauczania. W tych trudnych powojennych czasach warunki lokalowe pozostawiały wiele do życzenia. Dopiero w 1951 r. do budynku szkolnego doprowadzono elektryczność. Sześć lat później nauczyciele otrzymali mieszkania w domu położonym koło cmentarza. Dzięki temu w samej szkole zwolniły się dwa pomieszczenia i lekcje prowadzono w czterech salach, poza tym istniał pokój nauczycielski.

Zdjęcie. Budynek starej szkoły. Obecnie zamieszkany.

Ważny moment dla salińskiej szkoły nastąpił w 1961 r., kiedy to na potrzeby Ośrodka Kolonijno-Wczasowego wyremontowano budynek dawnej plebanii. Od tej pory obiekt nazywany był Domem Kolonijnym, a jego istnienie ściśle związane było z życiem szkoły. W 1962 r. przeprowadzono kapitalny remont starej szkoły. Mimo to, wobec wzrastających potrzeb, warunki lokalowe były wciąż niewystarczające, tym bardziej, że w obiekcie tym mieściło się również mieszkanie kierownika szkoły. Aby temu zaradzić, pierwszego września 1964 r. dzieci z klasy II i III rozpoczęły naukę w Domu Kolonijnym. Rok później na sale lekcyjne przeznaczono już cztery pomieszczenia w tym budynku. W 1969 r. wyprowadzają się stąd mieszkające tu dotychczas dwie rodziny i Szkoła Podstawowa przejmuje cały budynek.

Dzisiejsze oblicze Szkoła Podstawowa w Salinie zyskała w latach 1971-1972, kiedy to przy okazji remontu kapitalnego obydwu budynków w byłym Domu Kolonijnym wygospodarowano m. in. cztery małe pomieszczenia na pomoce naukowe oraz jedno dla potrzeb Spółdzielni Uczniowskiej. W dachu wstawiono okna, dzięki czemu duże pomieszczenie na piętrze można było przeznaczyć na świetlicę. Od tego czasu na budynek z czerwonej cegły mówiło się „stara szkoła”, a na budynek po przedwojennej plebanii – „nowa szkoła”.

Salino słynie z pięknego, staropolskiego dworu malowniczo ulokowanego na nadjeziornej skarpie. Dwór wystawili ok. 1758 ówcześni właściciele salińskiego majątku, Rexinowie. Pozostałości wałów i fosy otaczającej budynek świadczą, iż stanął on na miejscu warownej siedziby wcześniejszych właścicieli Salina, Krokowskich. Po wojnie wszedł w skład PGR-u, później służył za ośrodek wypoczynkowy i dom pracy twórczej. W 1987 r. częściowo spłonął, lecz został starannie odnowiony, a w 2004 r. nabyła go osoba prywatna. Dziś jest częścią gospodarstwa agroturystycznego.

Dwór jest budynkiem ryglowym, parterowym, krytym strzechą, o dwóch alkierzach (sypialniach) u naroży. Sielski wygląd przydają dworkowi rosnące obok malwy i pomnikowe drzewa. W głębi parku stoją ryglowe zabudowania gospodarcze i czworaki z XIX w., a także współczesne, choć stylowo nawiązujące do starej zabudowy obiekty agroturystyczne.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s