Kulinaria

Żytnia bagietka

_igp1746_HDROd dawna miałam ochotę na bagietkę, tylko nie wiem czemu zawsze z rozpędu formowałam kulkę, rozwałkowywałam ją, kroiłam w kwadraty i wychodziły… mini pity 🙂

Dzisiaj jest niedziela, leniwa niedziela, nigdzie mi się nie spieszy, więc pamiętałam o tym, że kiedyś miałam na nią ochotę i tak oto jest 🙂 Zazwyczaj robię bułki z mąki orkiszowej, ale jako że ta mnie się już skończyła, a mam spory zapas mąki żytniej 720 ( ponieważ robię z niej zakwas), bagietka została zrobiona z tej tylko mąki.

Niedługo będę robiła urodzinowego grilla, więc na pewno zaserwuję tę wypróbowaną bagietkę z masłem czosnkowym 🙂 Idealny pomysł na przystawkę 🙂

Podaję dokładny przepis: 

  • 300 g mąki żytniej typ 720
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki mieszanki ( kminek, ostropest plamisty, siemię lniane)
  • 2 łyżki oliwy
  • 1 szklanka drożdży + cukier do rozrobienia

 

Jeżeli ciasto będzie kleiste dodać odpowiednio więcej mąki pszennej.

Piec 30 min. w 180 „C

Smacznego ! 🙂

 

Reklamy

Zakwas chlebowy

Uwielbiamy jeść i robić chleb. Ze względu na brak czasu często robimy szybkie bułeczki orkiszowe na drożdżach ( przepis już niedługo:). Niestety nie jest to dobre rozwiązanie dla naszych jelit, ponieważ nasz organizm nie lubi, gdy dostarczamy mu pod różną postacią smakołyków z drożdży czy grzybów, natomiast zakwas zrobiony z mąki żytniej 720 jest bardzo dobrze tolerowany przez nasz organizm , a chleb z niego zrobiony jest niesamowicie pyszny.

zakwas

W mąki zaopatrujemy się w młynie gospodarczym , który znajduje się w Pruszczu Gdańskim przy ul. Wojska Polskiego 42.

mlyn1

mlyn_pruszcz_03

1-młyn w Pruszczu Gdańskim-1-16

źródło: http://przepisy-aleksandry.blogspot.com/

 

 

Nagietek lekarski

Dba o skórę i chroni ją

Nie ma pewności co do miejsca pochodzenia nagietka, choć przypuszcza się, że są to obszary Morza Śródziemnego. Często pojawia się w ogródkach i doniczkach ze względu na swój dekoracyjny wygląd. Od wieków jest stosowany jako roślina lecznicza. Obecnie uważa się go za bardzo cenny, nietoksyczny środek do pielęgnacji i poprawy urody skóry.

Działanie

Nakładany zewnętrznie, działa gojąco, jest w stanie przyspieszyć odbudowę naskórka oraz pobudzić syntezę kolagenu. Ma także działanie przeciwzapalne, antyseptyczne i uspokajające. Jest jednym z najpowszechniejszych i najskuteczniejszych środków w leczeniu powierzchniowych ran skóry, takich jak skaleczenia i zadrapania, przyspieszając ich gojenie się. Nagietek jest także stosowany przy wypryskach, zapaleniach skóry i poparzeniach, a także przy stanach zapalnych, bólach gardła, zapaleniach jamy ustnej i krtani, które można zlikwidować, płucząc gardło naparem z tej rośliny. Nagietek działa również zmiękczająco, dlatego wygładza, tonizuje i nawilża skórę. Poprawia też stan skóry suchej i delikatnej oraz przynosi ulgę skórze popękanej w wyniku działania zimna lub wody. Łagodzi poparzenia słoneczne, dlatego jest składnikiem wielu kremów i żeli stosowanych przy opalaniu. Jest dobry środkiem do zmniejszania stanów zapalnych i pieczenia spowodowanego ukąszeniami owadów.

Jak stosować

Napar z nagietka: wsypać łyżeczkę suszu do filiżanki wrzącej wody, odstawić na 10 minut i przecedzić. Gdy napar będzie letni, robić kompresy lub płukać gardło.

Olejek z nagietka: Pozostaw garść kwiatów na 40 dni do maceracji w oliwie z oliwek. Macerat należy postawić w ciepłym, ale nienasłonecznionym miejscu.

Goździk

Łagodzi ból zębów.

Pochodzi z wysp Moluki. Wyglądem przypomina gwóźdź stolarski. Ten gatunek o intensywnym aromacie i lekko pikantnym smaku posiada ważne właściwości lecznicze, które były znane już w starożytności. Ma działanie antyseptyczne i wzmacniające żołądek, dlatego wchodził w skład środków leczących epidemiczną dżumę. Za jego właściwości oraz zapach odpowiedzialny jest olejek eteryczny. Obecnie stosuje się go w przemyśle perfumeryjnym i kosmetycznym oraz jako ośrodek przeciwbólowy w stomatologii.

Działanie.

Ogólnie pobudza cały organizm, poprawia apetyt i ma działanie wiatropędne. Najbardziej wyróżnia go skuteczne działanie antyseptyczne i znieczulające na jamę ustną. Jego olejek eteryczny wykorzystuje się do dezynfekcji. Wchodzi w skład licznych preparatów dentystycznych, płukanek do ust oraz specyfików antyseptycznych. Stosowany zewnętrznie, goździk ma działanie przeciwreumatyczne

Syrop z sosny

Domowy syrop z pędów sosny to lek, który możemy wykorzystać, kiedy w zimowe dni dopadnie nas przeziębienie. Działa wykrztuśnie i przeciwbakteryjnie, pomoże przy chrupce, która może zdarzyć się i latem spowodowana nadużywaniem klimatyzacji w samochodzie, czy biurze:) Przyda się przy wszelkiego rodzaju przeziębieniach katarze, czy zapaleniu oskrzeli. Pędy sosny bogate w witaminę C, sole mineralne i olejki eteryczne, wzmocnią nasz organizm. Syrop świetnie smakuje dodany do herbaty, czy naleśników. Tylko teraz w maju można zerwać odpowiednie pędy do przygotowania syropu. Najlepsze są takie, które mają 10, 12 cm długości lepiej się pośpieszyć, bo zaraz przerosną!

Składniki
  • 1 kg pędów sosny
  • 800 g cukru
Instrukcje
  1. Młode pędy sosny oczyścić z brązowych łusek, nie myć
  2. Oczyszczone pędy układać warstwami w słoju, przesypywać każdą warstwę cukrem
  3. Na koniec mocno docisnąć, można zrobić to pałką
  4. Przykryć pokrywką, ale nie zakręcać do końca
  5. Odstawić słój najlepiej na słoneczny parapet na około 4 tygodnie, co kilka dni można przemieszać zawartość słoja aby cukier lepiej się rozpuścił
  6. Kiedy pędy puszczą już sok, a syrop nabierze herbacianego koloru można zawartość przecedzić przez gazę, dokładnie wyciskając syrop z pędów
  7. Gotowy syrop przelać do wyparzonych słoiczków lub buteleczek
  8. Przechowywać w chłodnym i suchym miejscu
Dawkowanie
  1. Dorośli po 1 łyżce 3- 4 razy dziennie
  2. Dzieci po 1 łyżeczce 3 razy dziennie

Sok pobudzająco- rozgrzewający

Sok pobudzająco – rozgrzewający ? Może dla niektórych to za dużo, ale działa 🙂 i rozgrzewa i pobudza. Pobudza z rana, (zamiast porannej kawy), a wieczorem pomaga ruszyć się z krzesła i rozgrzać ciało do ćwiczeń. Pomysłowa mieszanka z kurkumy, imbiru i kardamonu, naprawdę smakuje dość dobrze 🙂 Kurkumę ( lub tez ostryż lub żółcień) kupiłam kiedyś z ciekawości, z nadzieją, że może kiedyś się do czegoś przyda. jest ona m.in. składnikiem przyprawy curry, która kiedyś używałam głównie do przyprawiania kurczaka z ryżem. Jako że kurkuma nie rozpuszcza się w wodzie, tylko w tłuszczach lub alkoholu, w napoju tym powstaje na dnie osad, który ja wylewam ( jak ktoś nie lubi pływających”‚statków” w szklance może sobie odcedzić).

Składniki:

– pół cytryny (obranej tylko ze skórki)

-250 ml wody

– czubek łyżeczki kurkumy i kardamonu ( ja dałam zmielone)

-kawałek imbiru ( zależy od preferencji)

Desktop2

Sok z grapefruita

W ostatnim czasie namiętnie przygotowuję rożne koktajle i chwilowo mam przesyt tych gęstszych. Byłam dzisiaj w markecie. A na stoisku z warzywami i owocami wysyp cytrusów :)) Zoapatrzyłam się w cytryny i różowe grapefruity.

Kto powiedział, że muszę mieć wyciskarkę do cytrusów, żeby zrobić podobny sok ? Wystarczy dobry blender kielichowy 🙂

Do blendera wlałam wodę, wrzuciłam całego grapefruita i po 1 minucie mieszania był gotowy 🙂

p.s. Proponuję nie bawić się w oddzielanie albedo i pestek, blender zmieli wszystko na drobny mak, a dla organizmu taka „szczotka” z pewnością się przyda 🙂

kaszotto1