Zioła

3 miesięczny plan wzmacniający

NW 2016 roku, będąc na urlopie nad morzem i nocując pod namiotem na polu campingowym,  zostałam ugryziona przez kleszcza. Od przyjazdu do domu drapałam się w zgięciu kolana przed dobre 3 dni, ponieważ 3 dnia postanowiłam sprawdzić co nie daje mi spokoju. Ledwo co dojrzałam czarną kropkę w zgięciu kolana, wyjęłam kleszcza i pamiętam jak dziś, że wyrzuciłam go do kosza. Po kilku kolejnych dniach, zwaliło mnie z nóg prosto do łóżka. Ból mięśni i stawów, nie pozwolił mi ruszyć się nawet do toalety. Głowa bolała mnie bardzo mocno. Licząc na cud, że samo przejdzie męczyłam się kolejne godziny w łóżku. W końcu męską decyzją, mój tato bez mojego gadania i sprzeciwu zawiózł mnie do przychodni. Dostałam antybiotyk na 3 tygodnie, Unidox.  „Fantastyczny” lekarz nie powiedział mi, jak niebezpieczne może być ugryzienie przez kleszcza, jak również nie powiadomił o zrobieniu badania z krwi pod kątem boreliozy. W ten sposób, przez kolejne 3 lata żyłam w nieświadomości, ponieważ nie miałam absolutnie rzadnych objawów typowych dla boreliozy. Razem z partnerem poszliśmy kontrolnie na badania krwi pod kątem bakterii borellia. Ja pewna siebie do samego końca wierzyłam, że nie mam nic. Trochę się myliłam, ponieważ wyniki były podwyższone. Z niepokojem poszłam do Instytutu Medycyny Tropikalnej na wizytę, Dostałam kolejną dawkę Unidoxu na 1 mc. Po tym 1 mc, należało zrobić kolejny 1 mc przerwy i powtórzyć badania. W trakcie brania antybiotyku, okrutnie zaczął boleć mnie bark, do tego stopnia, że nie mogłam włożyć na siebie ubrań. Przeszło. Po 1 mc przerwy zrobiłam kolejne badania i wyniki lekko się obniżyły. Od tego momentu, na własną rękę sama zaczęłam szukać pomocy. Kupiłam polecany przez innych boreliowców protokół buhnera oraz kilka innych ziół ( opiszę innym razem), z rdestowca japońskiego zrobiłam nalewkę, kupiłam ziołowe tabletki. Potrzebowałam jednak czegoś mocniejszego, szukałam dalej. Uruchomiłam znajomości i dzięki uprzejmości znajomego Alexa Berdowicza ( możecie kojarzyć go z YT, ponieważ prowadzi wartościowy kanał ” Porozmawiajmy. TV), trafiłam na Panią Jolantę ze Zgorzelca, niestety Pani Jola nie była w stanie mi pomóc, ale zaproponowała kontakt do Pana Marka z Gdańska, który był bliżej i leczył podobnie. Pan Marek zajmuje się Totalną biologią, pomógł mi bardzo. Zrozumiałam wiele rzeczy, ale fizycznie bakterii borelii mi nie usunął 🙂 PO raz kolejny poprosiłam Alexa o inny kontakt i tak trafiłam na Panią Katarzynę z Gdyni, z ODNOVA24 , która współpracuje z Hubertem Czerniakiem. Pani Kasia, przed wizytą u niej w gabinecie, poprosiła mnie o wykonanie badań m.in: witaminy d3, homocysteiny, mykoplazmy, tarczycy, chlamydii, morfologi oraz CRP.  Wyszło, że rzeczywiście witaminy D3, mam zdecydowanie za mało, a mykoplazma podwyższona bardzo mocno ( który lekarz zalecił Wam zbadanie mykoplazmy, witaminy d3 lub chlamydii ?, pomocy trzeba szukać na własną rękę ) . Gdy zrobiłam te wyniki, zapisałam się na diagnostykę biorezonansem. Zostałam podłączona plastrami z kablami na 2 h. W tym czasie został przeskanowany mój organizm, który potwierdził nieznaczną obecność mycoplasma fermentans, mycoplasma pirum, chlamydia trachomatis, RNA Virus, borelia cysty, borelia, pasożyty – przywra wątrobowa, przywra trzustkowa, pasożyty jelitowe, awitaminoza B12.  Po tej diagnostyce otzrymałam konkretne wytyczne :

Zaczynamy od talerza:
Eliminujemy całkowicie mleko i jego przetwory oprócz masła. Mięso tylko ze sprawdzonych i pewnych źródeł, nie z marketu (dla Pani najlepiej odstawić)
Kolejnym krokiem jest przeprowadzenie odrobaczania. Sugeruję zrobić odrobaczanie przez 3 mce co miesiąc zaczynając w nowiu księżyca. Najlepiej trójfazowym preparatem Paracleanse Trigelm.  Potem 2 x w roku lub co 3 mce jeśli mamy domowe zwierzęta.
Żołądek – wprowadzamy Zakwas prof. Borysa Bołotowa – Carską Wódkę (to nie jest alkohol :)) – pijemy 1 łyżkę rano na czczo i 1 łyżkę przed każdym posiłkiem.
Węgiel z ziołami od p. Benedykta – 2 x dziennie 1 łyżeczka – detox krwi, całego organizmu, metale ciężkie
Nalewka tybetańska p. Benedykta – 1 x dziennie jedno umoczenie palca, na pusty żołądek- wzmocnienie serca, rozpuszczenie złogów
Są to substancje przygotowane wg starych receptur ajurwedy, medycyny chińskiej, ziół Indian i polskich.
Zioła w słoiczkach p. Benedykta należy stosować ok 6 mcy.
Zachęcam Panią do minimum 3 miesięcznej kuracji witaminowej aby uruchomić naturalne mechanizmy samoleczenia organizmu.
Dotleniamy organizm: 1 szkl perhydrolu 30% na wannę wody + 1 szkl. siarczanu lub chlorku magnezu) kupimy to albo https://www.sklep.biomus.eu/pl/ albo https://sklep.stanlab.eu/pl/, albo https://chempur.pl/. Kąpiel 30 minut 2 razy w tygodniu. Jak nie ma wanny to może być moczenie stóp w misce/wiaderku. Tą drogą podajemy magnez do organizmu, to ważny element terapii. Jeśli zaniedbamy kąpiele z braku czasu, trzeba włączyć magnez doustnie, najlepiej cytrynian magnezu.
Perhydrol też pijemy – 5 kropli perhydrolu 30% cz.d.a. na szklankę wody 2 x dziennie na pusty żołądek. Dochodzimy do 2 x dziennie 10 kropli.
Podnosimy poziom D3 (25OHD3) do 200 ng/ml w taki sposób:
100 tys dziennie przez 4 tygodnie, potem 50 tys przez 4 tygodnie. Po 2 m-cach sprawdzamy poziom. Jeśli nie uzyskamy 200 wracamy do 100 tys i analogicznie. https://podkowa.eu/pl/p/Witamina-D3-K2-MK-7-50.000-IU-350mcg-60szt.-/1718  (pamiętamy o magnezie!!!)
witamina A – 30 tys – beta karoten  https://podkowa.eu/pl/p/Beta-karoten-Witamina-A-tabletki-30000-IU/1683  zasada jest taka jeśli 2 tabl D3 z podkowy to 6 tabl A z podkowy, jeśli jedna D3 to 3 A. To są suche tabletki, więc trzeba pamiętać o tłuszczu w posiłku
K2MK7 1000 ug/dziennie – https://ukryteterapie.pl/kategoria/suplementy/k2-mk7-200mcg-naturalna-witamina-visanto lub aliness lub inna – uzupełniamy do 1000 tylko tyle ile trzeba jeśli przyjmujemy D3 i K2MK7 z podkowy
witamina B 12 metylocobalamina – 1000ug/d  – https://www.mito-pharma.pl/produkt/witamina-b12-mse.html– wieczorem (tutaj świetny skład dodatkowo jest B6, biotyna i kwas foliowy i nie musimy ich brać oddzielnie) 2 x 1 tab
B complex 50 – 1 x 1/d – (wieczorem z posiłkiem) https://aliness.pl/pl/p/Witamina-B-complex-B-50-100-kaps./67
B3 – niacyna 500 mg zaczynamy od 3 x 0,5 tab., aż do 3 x 1 tab. – https://podkowa.eu/pl/p/Witamina-B3-500mg-Kwas-nikotynowy-Niacyna-Tabletki/1656 (po posiłku)
Niacyna – B3 (kwas nikotynowy – nie amid) –  Uwaga, na początku pojawia się efekt flush czyli zaczynając od głowy ciało robi się czerwone, może być uczucie swędzenia i pieczenia  skóry. To mija po około 30 minutach i jest to dobry objaw, nic złego. Efekt flush wystąpi zawsze jak zwiększamy dawki, po pewnym czasie to się uspokoi.
selen 100 ug – nie chelat, nie selenometionina 3 x 1 przez miesiąc potem 1 x 1 https://aliness.pl/pl/p/Selen-selenian-IV-sodu-100g-x-100-tab.-VEGE/87 (z posiłkiem)
Po tygodniu suplementacji włączamy płyn Lugola – 2 x 1 cała łyżeczka przez 2 tygodnie, potem 2 x 0,5 łyżeczki, w małej ilości wody po posiłku, najlepiej na 50 ml wody plazmowanej Nantes http://www.nantes.com.pl/?product=woda-plazmowana-z-podwyzszona-zawartoscia-tlenu  po wpisaniu kodu: wlaczamymyslenie  jest 20% rabatu.
Witamina C (kwas l-ascorbinowy + asocorbinian sodu 50/50 – stanlab, biomus) ustalamy dawkę: co 2 godziny 1 łyżeczkę aż do wystąpienia biegunki, od następnego dnia przygotowujemy o 2 łyżeczki mniej (na cały dzień) – Witaminę C zażywamy w ciągu całego dnia.
Żywe Mumio – minerały, pierwiastki śladowe (również usuwa metale ciężkie) – 1 x dziennie po 3 kropelki pół godziny przed posiłkiem http://mumiozywe.gsm.pl/  (jak się Pani na mnie powoła nie będzie kosztów przesyłki, można też kupić u mnie)
Esencja probiotyczna ApiBioFarma 2 x 5 ml bezpośrednio po posiłku http://sklep.brunkanatural.pl/2536-apibiofarma—butelka-1-litr (uwaga, preparat dla pszczół, ale dzięki temu jest tańszy niż dla ludzi), czasem na zmianę z joy day, do tego oczywiście soki z kiszonek burak, ogórki, kapusta i inne. Codziennie jedna porcja kiszonek.
Po miesiącu suplementacji włączamy L-Karnitynę 2 x 500 mg/dziennie – https://podkowa.eu/pl/p/L-Karnityna-99/1648
Pijemy wodę!!! 30 ml/1 kg masy ciała ze szczyptą soli kłodawskiej – to jest BARDZO WAŻNE, dzień zaczynamy 2 szklankami wody z solą. Odkwaszamy organizm wodą zasadową, do tego służy najlepiej jonizator wody www.zdrowiemojapasja.pl Codziennie co najmniej 1-1,5 l wody o ph 9,5. Inwestycja na lata i dla całej rodziny.
Sauna infrared lub inna ulubiona – 1x w tygodniu – usuwamy toksyny, pocimy się! Po biorezonansie u mnie też można skorzystać z sauny infrared – koszt 20 zł od osoby lub 30 zł od pary.
Nie jemy: pszenicy!, mleka i jego przetworów!  Mięsa wieprzowego. Jeśli decydujemy się na mięso (nie z marketu) – koniecznie trzeba pamiętać o Carskiej. Przy słabym żołądku przedostają się do nas również pasożyty.  Nie jemy mandarynek, bananów, cukru, jaj z marketu, winogron z importu, tuńczyka, pangi, kawy rozpuszczalnej, soków w kartonach. Odstawiamy cukier! Wszystkie cukiernicze wyroby gotowe, czytamy etykiety, aby nie było ukrytego mleka w proszku i cukru, czy syropu g-f.  Odstawiamy wszystkie kolorowe napoje gazowane.
Możemy jeść: orkisz, samopszę, płaskurkę, dobre oleje, masło min 82% tłuszczu, olej kokosowy, DUŻO żółtek w postaci płynnej (od rolnika – nawet 15 dziennie jeśli wejdzie :)), Olej z ostropestu 2 ł +rzepakowy 1 ł + olej lniany 1ł + 1 ł. czarnuszki – mieszamy na talerzyku i moczymy sobie np chleb albo dodajemy do sałatek.
Zdecydowanie polecam dietę optymalną. Proszę poczytać, zakupić książki z tabelami np pani Celiny Chacińskiej, aby układać sobie odpowiednio dobrane gramatury składników odżywczych. Jeśli będzie potrzebna pomoc, to mamy dietetyczkę, która układa dietę optymalną, można na początku z niej skorzystać. Katarzyna Lisewska 501 643 213 (powinna wiedzieć o eliminacjach).
Dieta jest najistotniejszym elementem terapii. Ra z tygodniu robimy reset na sokach warzywno-owocowych 1/4 owoców + 3/4 warzyw.
Unikamy plastiku, opakowań z aluminium, pasty do zębów z fluorem!, dezodorantów z aluminium!. Dezodoranty i pasty do zębów robimy np z sody oczyszczonej i perhydrolu, albo kupujemy w sklepach eco.  Nie używamy kuchenki mikrofalowej. Dbamy o higienę snu (wifi). Warto się też uziemiać http://www.terrapia.pl/czym-jest-uziemienie
Podczas kuracji może się pogarszać samopoczucie. Będzie rewolucja metaboliczna i będzie dużo toksyn, które mogą powodować tzw herxy. To nie jest nic złego. W tym czasie możemy zmniejszyć o połowę dawki, jeśli organizm potrzebuje odpocząć. To mija, warto pomagać sobie sauną.
Wsparcie biorezonansem – Mycoplasmy to 20 h stymulacji (10x 2 h lub 5 x 4h), chlamydie tak samo, Borelioza to samo. Niestety to są duże patogeny i ze względu na wielość gatunków nie można ich połączyć w jeden program w tym samym czasie.

Od 1, 5 tygodnia jestem już w fazie terapii. Aktualnie chodzę na biorezonans, kończę fiolki z witaminą d3 z firmy visanto i od 14.04.2019 rozpoczynam 16 dniowe odrobaczanie organizmu.

Zachęcam do obserwowania Nas na FACEBOOKU tam na bieżąco będziemy informować Was o postępach,o ziołach, witaminach i innych produktach jakie stosujemy i dlaczego

Reklamy

Ziołolecznictwo

Zioła towarzyszą ludzkości od tysięcy lat. Początkowo używano ich w różnego rodzaju rytuałach, a następnie odkryto ich niezwykłe zdolności do leczenia określonych chorób. W kolejnych wiekach ziołolecznictwo stale się rozwijało, poznawano nowe właściwości ziół, a także stosowano je w leczeniu jeszcze bardziej skomplikowanych chorób i czyniono to również z coraz większą skutecznością. Dziś ziołolecznictwo zyskuje sobie znów bardzo wielu zwolenników. Ma to związek z ogólnym powrotem ludzi do naturalnych metod leczenia.

Gdy napary ziołowe pomogły nam w pozbyciu się określonych objawów chorób, wówczas często zastanawiamy się nad tym, jak jest to możliwe. Zazwyczaj jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że to nie sklep zielarski, ale apteka oferuje nam skuteczne leki, ale należy też wiedzieć, że apteczka Matki Natury również pełna jest dobrych leków, dzięki którym będzie można bez problemu poczuć się lepiej w określonych rodzajach schorzeń. Wróćmy jednak do początkowego pytania, a mianowicie do tego, jak działają zioła. Jak każde rośliny składają się one z określonych składników, z których niektóre mają właściwości lecznicze. Trzeba wiedzieć, że są one nieraz bardzo skuteczne jednakże wyłącznie przy regularnym stosowaniu. Do wyboru mamy wiele różnych rodzajów ziół, z których każde jest przeznaczone do leczenia innych objawów oraz różni się skutecznością działania.

Źródło : http://www.ziola-ziololecznictwo.com/

zioła2

z11791926Q,Rumianek-dziala-odprezajaco--reguluje-prace-jelit-Rumianek jest cudownym ziołem działającym rozluźniająco na system nerwowy, jak i dobrodziejstwem dla układu pokarmowego. Doskonały dla niemowląt i dzieci, używany był setki lat temu. Rumianek dzięki swoim właściwościom leczniczym korzystnie wpływa na mięśnie całego organizmu, umożliwiając ich rozluźnienie. Cierpiącym na zaburzenia układu pokarmowego zaleca się picie herbatki rumiankowej, która łagodzi napięcia jamy brzusznej, pomaga w łagodzeniu kolki u niemowląt, rozładowywuje gazy, uśmierza ból brzucha. Poprzez regulowanie pracy jelit, rumianek pomaga w leczeniu zarówno rozwolnienia, jak i zatwardzenia. Rumianek znany jest od lat z łagodzenia wszelakich dolegliwości związanych z układem trawiennym, szczególnie jeśli chodzi o bóle żołądka związane z nerwowością, napięciem i stresem. Rumianek wpływa korzystnie na poprawę apetytu oraz przyspiesza trawienie. Zauważono, że olejki lotne zawarte w rumianku pomagają w zapobieganiu wrzodów, oraz przyspieszają proces gojenia się wrzodów już istniejących. Dlatego też rumianek można stosować wewnętrznie, jak i zewnętrznie. Właściwość olejków lotnych kreuje rumianek jako wspaniały, naturalny środek domowy na zapalenie żołądka, wrzody, oraz żylaki na nogach. Rumianek jest wysoce antyseptyczny, działający przeciwko bakteriom, między innymi dobry środek na pleśniawki (Candida albicans). Herbatka rumiankowa pomaga w obniżeniu gorączki i może być podawana w czasie grypy, przeziębienia, bólu gardła i kaszlu. Antyseptyczne olejki, znajdujące się w rumianku, łagodzą zapalenia pecherza moczowego. Rumianek pomaga w łagodzeniu mdłości w czasie ciąży, relaksuje spazmy macicy, łagodzi bóle miesiączkowe, redukuje objawy menopauzy, przynosi ulgę w czasie: zapalenia sutka, przedmiesiączkowego bólu głowy, migreny. Rumianek pomaga w przywracaniu miesiączki po długotrwałych stanch napięcia nerwowego. Herbatka z rumianku może być pita w czasie porodu, aby zrelaksować napięcie i zmniejszyć bóle skurczowe macicy. Jako ogólny środek przeciwbólowy, rumianek może być stosowany na bóle głowy, migreny, bóle zęba, bóle ucha, bóle mięśni podczas grypy, nerwobóle, bóle reumatyczne. Ostatnie badania dowiodły, że rumianek działa jako naturalny lek przeciwhistaminowy. Dlatego może być stosowany przy astmie, gorączce siennej, egzemie. Użyty zewnętrznie jest wspaniałym antyseptycznym lekiem na gojenie się ran, wrzodów, owrzodzeń, oparzeń. Parowe inhalacje pomagają łagodzić astmę, goraczkę sienną, katar, zapalenie zatok. Rumianek w postaci kremu rumiankowego jest używany na bolące sutki, w infekcjach dróg płciowych. Nasiadówki rumiankowe łagodzą hemoroidy i zapalenia pęcherza moczowego. Herbatka rumiankowa służy również do przemywania oczu, jest polecana przy takich skórnych chorobach jak egzema i grzybica.

 

kruszyna_pospolita Kruszyna pospolita (Frangula alnus), krzew lub małe drzewo, rośnie dośc powszechnie w całej Polsce na obrzeżach lasów i w niskich partiach gór. Ma kruche, łamliwe gałązki, stąd pochodzi jej nazwa.Antrazwiązki zawarte w korze i owocach kruszyny działają przeczyszczająco. Kora kruszyny jest u nas jednym z najczęściej stosowanych naturalnych środków przeczyszczających. Ze względu na działanie żółciopędne jest zalecane w chorobach watroby i pęcherzyka żółciowego. Kruszyna to krzew lub niewielkie drzewo,osiągające do 5 m wysokości. Kruszyna kwitnie od maja do lipca, a owoce dojrzewają wczesną jesienią. Owocem jest okrągły pestkowiec, na początku zielony, później czerwonawy, po dojrzeniu czarny, wielkości małego grochu, podobny do czarnej jagody, lśniący, zawierający 2-3 nasiona. Kruszyna występuje prawie w całej Europie, północnej Afryce i w zachodniej Azji. Surowcem zielarskim jest kora kruszyny i owoc kruszyny. Kora kruszyny zaliczana jest do grupy najważniejszych surowców leczniczych. Korę zbiera się wczesną wiosną z młodych pędów i gałązek.

Podstawowe substancje czynne

Kora kruszyny zawiera glikozydy antranoidowe, z których najważniejsze to glukofrangulina A i Bi frangulina AiB. Ponadto flawonoidy, garbniki, saponiny, alkaloidy peptydowe i związki mineralne. Owoce zawierają różne antrazwiązki oraz cukry i sole mineralne.

Zastosowanie kruszyny pospolitej

Antrazwiązki zawarte w korze i owocach kruszyny działają przeczyszczająco. Kora kruszyny jest u nas jednym z najczęściej stosowanych naturalnych środków przeczyszczających. Stosowany jest jako lek łagodnie przeczyszczający, pobudzający jelita grubego. Ze względu na działanie żółciopędne jest zalecane w chorobach wątroby i pęcherzyka żółciowego.

Przeciwwskazania

  • Nie zaleca się stosowania u kobiet w ciąży i w trakcie laktacji.
  • Nie stosować po zabiegach operacyjnych jamy brzusznej (np. usunięcie wyrostka robaczkowego).
  • Nie stosować przy chorobach nerek, hemoroidach i zapaleniu jelita grubego.

 

 

 

 

 

 

Skrzyp polny ( jak do tej pory jedno z moich ulubionych ziół) –   http://poznajziola.pl/ziola/skrzyp-polny-217.htmldc839de4888fcc2ee4883eeb1eb681e2f7d9056e

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A na koniec morze możliwości, dla Tych wszystkich, których trzeba zachęcić do picia ziół 🙂

zioła

 

Nagietek lekarski

Dba o skórę i chroni ją

Nie ma pewności co do miejsca pochodzenia nagietka, choć przypuszcza się, że są to obszary Morza Śródziemnego. Często pojawia się w ogródkach i doniczkach ze względu na swój dekoracyjny wygląd. Od wieków jest stosowany jako roślina lecznicza. Obecnie uważa się go za bardzo cenny, nietoksyczny środek do pielęgnacji i poprawy urody skóry.

Działanie

Nakładany zewnętrznie, działa gojąco, jest w stanie przyspieszyć odbudowę naskórka oraz pobudzić syntezę kolagenu. Ma także działanie przeciwzapalne, antyseptyczne i uspokajające. Jest jednym z najpowszechniejszych i najskuteczniejszych środków w leczeniu powierzchniowych ran skóry, takich jak skaleczenia i zadrapania, przyspieszając ich gojenie się. Nagietek jest także stosowany przy wypryskach, zapaleniach skóry i poparzeniach, a także przy stanach zapalnych, bólach gardła, zapaleniach jamy ustnej i krtani, które można zlikwidować, płucząc gardło naparem z tej rośliny. Nagietek działa również zmiękczająco, dlatego wygładza, tonizuje i nawilża skórę. Poprawia też stan skóry suchej i delikatnej oraz przynosi ulgę skórze popękanej w wyniku działania zimna lub wody. Łagodzi poparzenia słoneczne, dlatego jest składnikiem wielu kremów i żeli stosowanych przy opalaniu. Jest dobry środkiem do zmniejszania stanów zapalnych i pieczenia spowodowanego ukąszeniami owadów.

Jak stosować

Napar z nagietka: wsypać łyżeczkę suszu do filiżanki wrzącej wody, odstawić na 10 minut i przecedzić. Gdy napar będzie letni, robić kompresy lub płukać gardło.

Olejek z nagietka: Pozostaw garść kwiatów na 40 dni do maceracji w oliwie z oliwek. Macerat należy postawić w ciepłym, ale nienasłonecznionym miejscu.

Goździk

Łagodzi ból zębów.

Pochodzi z wysp Moluki. Wyglądem przypomina gwóźdź stolarski. Ten gatunek o intensywnym aromacie i lekko pikantnym smaku posiada ważne właściwości lecznicze, które były znane już w starożytności. Ma działanie antyseptyczne i wzmacniające żołądek, dlatego wchodził w skład środków leczących epidemiczną dżumę. Za jego właściwości oraz zapach odpowiedzialny jest olejek eteryczny. Obecnie stosuje się go w przemyśle perfumeryjnym i kosmetycznym oraz jako ośrodek przeciwbólowy w stomatologii.

Działanie.

Ogólnie pobudza cały organizm, poprawia apetyt i ma działanie wiatropędne. Najbardziej wyróżnia go skuteczne działanie antyseptyczne i znieczulające na jamę ustną. Jego olejek eteryczny wykorzystuje się do dezynfekcji. Wchodzi w skład licznych preparatów dentystycznych, płukanek do ust oraz specyfików antyseptycznych. Stosowany zewnętrznie, goździk ma działanie przeciwreumatyczne

Syrop z sosny

Domowy syrop z pędów sosny to lek, który możemy wykorzystać, kiedy w zimowe dni dopadnie nas przeziębienie. Działa wykrztuśnie i przeciwbakteryjnie, pomoże przy chrupce, która może zdarzyć się i latem spowodowana nadużywaniem klimatyzacji w samochodzie, czy biurze:) Przyda się przy wszelkiego rodzaju przeziębieniach katarze, czy zapaleniu oskrzeli. Pędy sosny bogate w witaminę C, sole mineralne i olejki eteryczne, wzmocnią nasz organizm. Syrop świetnie smakuje dodany do herbaty, czy naleśników. Tylko teraz w maju można zerwać odpowiednie pędy do przygotowania syropu. Najlepsze są takie, które mają 10, 12 cm długości lepiej się pośpieszyć, bo zaraz przerosną!

Składniki
  • 1 kg pędów sosny
  • 800 g cukru
Instrukcje
  1. Młode pędy sosny oczyścić z brązowych łusek, nie myć
  2. Oczyszczone pędy układać warstwami w słoju, przesypywać każdą warstwę cukrem
  3. Na koniec mocno docisnąć, można zrobić to pałką
  4. Przykryć pokrywką, ale nie zakręcać do końca
  5. Odstawić słój najlepiej na słoneczny parapet na około 4 tygodnie, co kilka dni można przemieszać zawartość słoja aby cukier lepiej się rozpuścił
  6. Kiedy pędy puszczą już sok, a syrop nabierze herbacianego koloru można zawartość przecedzić przez gazę, dokładnie wyciskając syrop z pędów
  7. Gotowy syrop przelać do wyparzonych słoiczków lub buteleczek
  8. Przechowywać w chłodnym i suchym miejscu
Dawkowanie
  1. Dorośli po 1 łyżce 3- 4 razy dziennie
  2. Dzieci po 1 łyżeczce 3 razy dziennie

Zioła – Ostropest plamisty

ostropest

Ostropest jest rośliną, którą można spotkać w Polsce na łąkach (na polach i łąkach obok mojej działki rośnie go bardzo dużo). O tym, że jest to roślinka dosyć pożyteczna można się przekonać obserwując ilość malutkich owadów i żuczków, które przesiadują wśród jego fioletowych kwiatów (bądź co bądź są one dobre w smaku – kwiaty oczywiście, nie owady :)). Jednak największą moc odtruwania organizmu mają owoce ostropestu, które można kupić w większości sklepów ekologicznych. Oczywiście współczesna medycyna odkryła także ostropest i oferuje go za odpowiednią opłatą w specyfiku o nazwie Silimarol, jednak jest to przetworzony ostropest, którego moc i dobroczynne działanie nie jest tak efektywne jak zioła w czystej postaci.

Surowcem farmaceutycznym jest owoc ostropestu plamistego (koloru białego, szarego, brązowego lub czarnego), pozbawiony puchu, wielkości owocu słonecznika, zakończony na szczycie charakterystycznym kulistym wyrostkiem. Dostępny jest w formie ziaren, jak również zmielonego pyłu (ja używam zmielonej wersji, jednak jak ktoś ma zwykły udarowy młynek do kawy może ziarenka ostropestu zmielić w nim i cieszyć się świeżo zmielonym ziołem).

Ostropest w wersji nasionek

nasiona-ostropestu

Ostropest zmielony

ostropest mielony

Ostropest jest znany głównie z działania hepatoprotekcyjnego czyli przyjazności dla wątroby (choć na tym nie kończy się lista jego zasług). W niektórych krajach Europy nasiona i wyciągi z tej rośliny zostały nawet wpisane do oficjalnego rejestru leków na marskość wątroby. Odtruwa on bowiem i regeneruje wątrobę zmęczoną lub wręcz zatrutą takimi czynnikami jak:

-nieprawidłowa wysoko przetworzona dieta

– nadużywanie alkoholu, leków farmaceutycznych lub narkotyków

– zatrucie grzybami

– długotrwałe używanie antybiotyków

– chemioterapia

– choroby wątroby (wirusowe zapalenie typu C, marskość, bóle, kamica, stłuszczenie)

– cukrzyca

Ponadto ostropest pomaga w przypadku takich dolegliwości jak:

  • Ból wątroby. Komponenty czynne zawarte w Ostropeście działają leczniczo oraz przeciwbólowo już od pierwszych dni stosowania suplementu, tak abyś odczuł szybko długofalową poprawę.
  • Marskości wątroby. Substancje aktywne zawarte w Silybum marianum przyspieszają odbudowę błon komórek wątroby oraz wzmagają syntezę białek. Hamuje to proces marskości wątroby i wszystkie chore komórki, które nie zostały zastąpione tkanką łączną mogą się zregenerować. Lepsza praca wątroby daje się odczuć w postaci wyraźnie lepszej pracy narządów wewnętrznych, w tym mózgu.
  • Kolka żółciowa i kamica. Środki pobudzające odpływ żółci dzieli się w zależności od ich działania na pobudzające wytwarzanie żółci (choleretica) i pobudzające wydzielanie żółci (cholekinetica). Ostropest działa zarówno choleretycznie, jak i cholekinetycznie. Dzięki właściwościom żółciopędnym, przeciwzapalnym i rozkurczającym Ostropest doskonale sprawdza się w terapii zarówno kamicy, jak i kolki żółciowej. Wzmożone wydzielanie żółci oczyszcza drogi żółciowe z drobnoustrojów i usuwa mechanicznie złuszczony nabłonek oraz niewielkie osady. Własności rozkurczające ułatwiają opróżnianie się pęcherzyka żółciowego i przeciwdziałają zastojom sprzyjającym kamicy a własności przeciwzapalne łagodzą ból i zapobiegają kolce.
  • Wzdęcia i wodobrzusze. Są to korzyści dodatkowe, będące skutkiem wcześniej omówionego działania komponentów aktywnych. W wyniku zastopowania i cofania się stanów zapalnych i polepszenia funkcjonowania wątroby i nerek, płyn gromadzący się w jamie otrzewnej jest sprawnie usuwany z organizmu. Dzięki temu obwód brzucha ulega znacznemu zmniejszeniu. Trawienie ciężkostrawnych pokarmów przebiega sprawniej i ustępują wzdęcia i zgaga wywołane dysfunkcją wątroby i woreczka.
  • Toksyny. Lepsza praca wątroby działa odtruwająco na organizm. Intensywne oczyszczenie organizmu z toksyn drastycznie przyspiesza proces zdrowienia i skraca czas potrzebny na odbudowę uszkodzonych tkanek.
  • Nerki, cholesterol i miażdżyca. Badania kliniczne wykazały, że stosowanie Ostropestu dodatkowo ochrania nerki przed toksynami i stłuszczeniem. Chroni też przed miażdżycą obniżając poziom cholesterolu we krwi. Zwiększa też odporność organizmu.

Co ciekawe badania wykazały, że ostropest rosnący w warunkach zatrutego środowiska nie wykazuje zmniejszenia ilości substancji leczniczej!
Bardzo interesujące badania przeprowadzone w latach 1989 – 1993 przez V. Zheljazkova i S. Nikolova dotyczą odporności Ostropestu na zatrucia przemysłowe, także metalami: kadmem, ołowiem, cynkiem i miedzią. Naukowcy zasadzili Ostropest w kilku obszarach zatrutych przez hutę kadmem, ołowiem, miedzią, manganem i cynkiem – zanieczyszczone były zarówno ziemia, jak i powietrze. Część roślin zasadzono w doniczkach z ziemia zatrutą przez te samą fabrykę, natomiast hodowano je w miejscu, gdzie powietrze było czyste.
Wyniki okazały się bardzo ciekawe. Ostropesty rosnące w promieniu 800 metrów od fabryki miały tylko o 16% zmniejszona liczbę nasion (w porównaniu do roślin kontrolnych, które rosły 10 km dalej). Ostropesty rosnące 3 km dalej miały o 11% zmniejszoną liczbę nasion (w por. do Ostropestu kontrolnego).
Rośliny hodowane w w doniczkach z ziemią pobraną 800 metrów od huty miały o 13% mniej nasion w porównaniu do próbki kontrolnej. Rośliny rosnące w ziemi pobranej 3 i 6 km od huty w ogóle nie zmniejszyły ilości nasion.
Najważniejsze jest jednak to, że żadna z roślin, nawet te rosnące bezpośrednio w okolicach huty, nie wykazywały innych objawów wpływu obecności metali ciężkich poza zmniejszoną ilością nasion. Zawartość sylimaryny i tłuszczu w nasionach nie zmniejszyła się w ogóle – nawet w wyniku działania najbardziej trujących czynników. Co więcej, ani sylimaryna, ani tłuszcze nie były w najmniejszym stopniu zatrute żadnymi metalami. Świadczy to o ogromnej odporności Ostropestu i wielkich możliwościach leczniczych tego zioła.

Jak spożywać ostropest?

– zmielony ostropest nałożyć na łyżeczkę, zjeść popijając wodą

– zalać ostropest gorącą wodą, pić jak herbatkę

– dodać do sałatek, lub innych potraw (posypać potrawę)

– inne sposoby w zależności od inwencji twórczej kucharza 🙂

Szczypiorek czosnkowy

Szczypiorek czosnkowy jest rośliną wieloletnią uprawianą przez kilka lat na tym samym miejscu. Tworzy kępy o wysokości 30 40 cm i średnicy około 40 cm. Liście są w przekroju trójkątne. Część podziemną tworzą wydłużone cebulki wyrastające z łodyg podziemnych, najczęściej w jednej kępie jest ich od 5 do 20 (zależnie od wieku kępy). Kwitnie od lipca do końca września. Tworzy pędy kwiatostanowe, które zakończone są spłaszczonymi baldachami o białych, gwiaździsto kształtnych, pięknie pachnących i bardzo dekoracyjnych kwiatach.
Tę roślinę warto mieć na działce, zwłaszcza, że nasiona są od kilku lat dostępne w Polsce.
Szczypiorek czosnkowy (Allium tuberosum Rottl ex Spreng.)należy do rodziny Alliaceae – czosnkowate. Jest to gatunek bardzo popularny i znany od ponad 2000 lat w Chinach, natomiast w Europie i Polsce zupełnie nierozpowszechniony.

Uprawa i pielęgnacja
Do uprawy tego czosnku dobre są warunki klimatyczne Polski, jest on odporny na niskie temperatury wiosną i silne wiatry. Wzrost wegetatywny rozpoczyna się już w końcu lutego, bez wcześniejszego osłaniania roślin, zaraz po rozmarznięciu gleby, a kończy po przymrozkach. Wymagania glebowe nie są duże. Dobrze udaje się na glebach piaszczysto-gliniastych, próchnicznych o pH około 6,5.
Szczypiorek czosnkowy może być uprawiany przez kilka lat na tym samym miejscu, dlatego jest wyłączony ze zmianowania. Ważne jest staranne przygotowanie gleby przed siewem lub sadzeniem. Trzeba pozbyć się chwastów (zwłaszcza perzu). Należy zastosować obornik lub kompost i uzupełnić niewielką dawką nawozów mineralnych (wieloskładnikowych).
Warzywo  to można z powodzeniem uprawiać z siewu nasion wprost do gruntu, w pierwszej dekadzie kwietnia, w rzędy co 30 cm lub gniazdowo po kilka sztuk w rozstawie 30 x 20 cm. Przy uprawie z rozsady nasiona wysiewa się na rozsadniku – w tym samym terminie. Gdy rośliny mają po trzy liście, rozsadę sadzi się w miejsce stałe, najlepiej po kilka roślin razem. Jednak lepszy plon szczypiorku czosnkowego  w pierwszym roku uprawy uzyskuje się w wyniku uprawy z siewu nasion bezpośrednio na miejsce stałe. Właściwe plonowanie rozpoczyna się od drugiego roku uprawy. W dalszych latach można kępy szczypiorku odmłodzić, dzieląc je na kilka mniejszych kępek. Może on być również z powodzeniem uprawiany w doniczkach.
Zabiegi pielęgnacyjne w zasadzie ograniczają się do systematycznego i starannego odchwaszczania i spulchniania gleby. Po każdym większym zbiorze liści powinno się rośliny dokarmić. Gatunek ten jest bardzo odporny na szkodniki i choroby roślin cebulowych, dlatego dobrze nadaje się do amatorskich upraw ekologicznych. Łagodniejszy w smaku szczypior można uzyskać przez bielenie roślin (osłanianie czarną włókniną), co powoduje ich lekkie żółknięcie i wydelikacenie.

Zbiory i przechowywanie
Liście zbiera się wielokrotnie, ścinając pojedyncze liście lub całe kępy około 2 – 3 cm nad powierzchnią gleby. Częsty zbiór opóźnia kwitnienie roślin i wydłuża okres zbiorów. Liście mogą być przechowywane około tygodnia w lodówce, w opakowaniach foliowych i wykorzystywane na bieżąco.

Wartość odżywcza i zastosowanie
Liście szczypiorku czosnkowego łączą w sobie kształt i aromat liści czosnku, są bogatym źródłem mikro i makroelementów) – zwierają duże ilości żelaza, a pod względem zawartości witaminy C są cenniejsze od szczypiorku zwyczajnego. W kuchni roślina ta używana jest głównie jako warzywo o właściwościach leczniczych oraz jako przyprawa do różnego rodzaju sałatek, surówek, twarożków i zup. Nadaje się do dań zawierający jajka i ryby dlatego jest rośliną poszukiwaną przez restauracje jako wykwintny komponent wielu dań. Można spożywać go także po ugotowaniu – zblanszowane liście lekko żółkną i stają się delikatniejsze. W Japonii szczypiorek czosnkowy jest sprzedawany w pęczkach. Pęczkowane są zarówno liście jak i młode pędy z pączkami kwiatostanowymi, które również nadają się do bezpośredniego spożycia. Szczypiorek czosnkowy jest uprawiany również jako roślina okrywowa, ozdobna w mieszanych zestawieniach z innymi roślinami ozdobnymi. Wysuszone kwiatostany są wykorzystywane w różnych mieszankach zapachowych, a także do suchych kompozycji. Napar z liści szczypiorku czosnkowego można wykorzystać do zwalczania mszyc oraz chorób grzybowych.
Roślina ta doskonale nadaje się do uprawy amatorskiej w ogrodach przydomowych, na działkach oraz w pojemnikach na balkonach i tarasach.
Materiał siewny można także z powodzeniem uzyskać w wyniku własnej reprodukcji nasion.

Źródło : index.php?option=com_content&task=view&id=274&Itemid=41