komunikacja ze zwierzętami

Komunikacja z roślinami i zwierzętami, zmiania postaci

Natrafiłem na książkę autorstwa Serge Kahili King’a pt. Szaman Miejski [1] i chciałbym trochę o niej napisać w nawiązaniu do wcześniejszego postu o komunikacji ze zwierzętami. Generalnie rzecz biorąc jest to książka traktująca o hunie jednak rzeczą dla mnie nową był rozdział mówiący o „Zmianie postaci i służbie wspólnocie” – Przygoda siódma. Autor pisze, że zmiana postaci to jedna z najnaturalniejszych rzeczy jakie ludzie potrafią robić. Talent ten w swojej najniższej formie to naśladowanie, które posiadają oprócz ludzi także i zwierzęta: kameleon, który zmienia kolory jako reakcja na zmianę środowiska, tygrys z sierścią dostosowaną w taki sposób, aby zlewała się z otoczeniem. Wśród ludzi wykształcił się zawód aktora, polegający na przyjmowaniu określonej roli – jest to także swoiste naśladowanie.

Umiejętność grokkingu (tak autor nazywa umiejętność, gdy chcemy

przyswoić sobie wzorzec jakiejś rzeczy tak dobrze, żebyśmy mogli uważać siebie za będących tą rzeczą, i żebyśmy byli z nią w takim rezonansie, że zmiana naszego zachowania zmieni jej zachowania; równocześnie jednak chcemy pamiętać nasz pierwotny wzorzec, żebyśmy w dowolnej chwili mogli do niego powrócić. [1, s.173]

Procedura, którą opisuje King jest prosta. Polega ona na naładowaniu się energią (np. poprzez oddech), wejściu w ciało duchowe, stopieniu się z przedmiotem grokkingu, sprawdzeniu stosowności działania, zmianie zachowania oraz oddzieleniu się poprzez stopenie się ze swoim ciałem duchowym i powrocie do ciała fizycznego.

Przedmiotem grokkingu mogą być wszystkie elementy (żywioły), jakie występują w przyrodzie : woda, kamień, ogień, wiatr, rośliny, zwierzęta i ludzie. Szamani hawajscy używali i używają grokkingu aby niwelować lub unieszkodliwiać niebezpieczeństwa wynikające z żywiołów: huragany, fale tsunami, pożar (ale warto też wspomnieć, że nie każdy żywioł faktycznie da się opanować – jest to zależne od przeznaczenia, niekiedy można go opóźnić, ale czasem nie można mu zapobiec). Opisy te są zbieżne z obrazkami, które często są pokazywane w różnego typu programach i filmach, gdzie szaman (często Indianin) tańczy wymachując rękoma w powietrzu i śpiewając piosenki wołające np. o deszcz, lub o przybycie bizonów, tak aby można było nakarmić wioskę. Poprzez wprowadzenie się w trans szamani ci osiągali jedność z danym żywiołem i byli w stanie osiągnąć takie a nie inne efekty. Nauka może się tylko zastanawiać dlaczego tak jest, ale nie ma to większego znaczenia, skoro był i jest to skuteczny sposób na modyfikację pogody albo kontakt ze zwierzętami.

Jeśli chodzi o grokking ze zwierzętami to King podaje przykład J. Allena Boone’a [1, s.190], który opowiadał o swoim związku z owczarkiem niemieckim imieniem Strongheart. Polega to na uświadomieniu sobie i imitowaniu ich zachowań w sposób otwarty i wrażliwy, w poczuciu równości.

Wszystko co robi zwierzę, ma pewien cel, a każdy cel wiąże się z chwilą obecną. Zwierzęta nie rozpamiętują przeszłości ani przyszłości. Jeżeli pies wykonuje zadanie, którego nauczono go w przeszłości, zawsze jest to reakcja na bodziec z teraźniejszości. Kiedy wiewiórka gromadzi orzechy, nie planuje przyszłości, lecz reaguje stosownie na sygnały z obecnego środowiska, które wskazują, że już pora magazynować orzechy. Dopóki nie wejdziesz w grokking ze zwierzętami na tyle, żeby podzielać ich doświadczanie życia, dopóty nie będziesz tak naprawdę wiedział, czym jest chwila obecna. [1, s. 193-194]

Podobnie ma się rzecz, jeśli chodzi o rośliny. Grokking z nimi może dać nam wiedzę o tym, jakich rzeczy potrzebują, czy jest im dobrze w danym miejscu. Można także zasadzić nasiona i wchodząc w grokking zdobyć informacje o tym jak wzrastają w poszczególnych fazach rozwoju.

W celu zdobycia szczegółowych informacji na temat poruszany w tym poście zachęcam do lektury Szamana miejskiego. Oprócz tematyki związanej z grokkingiem znajduje się tam także wiele pożytecznych informacji dotyczącej natury świadomości (skądinąd jest to książka o hunie), ochronie, zmienianie świata i siebie dzięki szamańskiemu śnieniu (bardzo ciekawy rozdział, z informacjami, których wcześniej nie znałem), wprowadzaniu zmian dzięki intuicji.

Bibliografia:

[1] Serge Kahili King, „Szaman miejski”, Wydawnictwo KOS, Katowice 2010.

Tytuł oryginału: URBAN SHAMAN A Handbook for personal and Planetary Transformation Based on the Hawaiian Way of the Adventurer

Komunikacja ze zwierzętami

Zastanawialiście się kiedyś czy możecie porozmawiać ze swoim pupilem? Często zdarza się tak, że zwierzęta zdają się czytać w naszych myślach i odczytują bezbłędnie nasze nastroje. Człowiek natomiast często jest zamknięty na płynące od zwierząt komunikaty. Wynika to najczęściej z naszego zamknięcia i skupieniu jedynie na słownych komunikatach, podczas gdy wspomniana komunikacja nie musi opierać się wyłącznie na słowach. Zdaje się to potwierdzać w przypadku dzieci, które nie znając jeszcze języka mówionego potrafią doskonale porozumiewać się ze zwierzętami. Również stosunek ludzi „pierwotnych” był niegdyś inny – żyli w zgodzie z naturą i jej cyklami, komunikowali się ze zwierzyną (tak jak indianie).

Anna Breytenbach z RPA w poniższym wykładzie prezentuje zasady komunikacji ze zwierzętami, wychodząc z założenia, że wszyscy jesteśmy zbudowani z tego samego „materiału”, czyli energii, która może przenikać przez cały wszechświat i dla której nie ma barier. Podstawą jest nasza otwartość, spokój wewnętrzny i wyciszenie a także umiejętność wizualizacji i myślenie obrazowe. Zastanawiająca jest opowieść o czarnej panterze Diablo, która przeżyła wiele złego z ręki człowieka i zamknęła się na wszelkie kontakty z nim, co doprowadziło do niebezpiecznych sytuacji. Anna w ciągu jednego dnia za pomocą komunikacji telepatycznej zdołała wytłumaczyć panterze, że nic jej nie grozi, a człowiek nie ma wobec niej złych zamiarów. Także odebrała od niej komunikaty, które sprawiły, że zarówno zmienił się stosunek ich podopiecznych jak i podopiecznych do pantery.

Materiał na pewno jest wart refleksji nad tym w jaki sposób człowiek uważając się za mądrzejszego i silniejszego sprawił, że tak wiele złego stało się jego udziałem, jeśli chodzi o relacje ze zwierzętami.